7 lat temu zaprzyjaźnił się z rekinem

1 z 5Przyjaciele na zabój

Rick Anderson to Australijczyk, który może pochwalić się nietypową znajomością. Siedem lat temu w zatoce Port Jackson poznał młodego rekina. Od tamtej pory ryba nieźle wyrosła, ale zawsze, gdy go widzi, podpływa, żeby się poprzytulać.

2 z 5Początki

Kiedy się poznali, rekin miał zaledwie ok. 15 cm długości. Anderson ostrożnie zbliżył się do niego, potem delikatnie pogłaskał. Kiedy drapieżnik już się do niego przyzwyczaił, sam zaczął przypływać.

3 z 5Firma

Anderson nurkuje od 27 lat, prowadzi też firmę uczącą tego sportu. Jego klienci sami mogą zobaczyć, jak to jest pogłaskać rekina, ponieważ ryba obdarza zaufaniem także jego kolegów.

4 z 5Tresura

Obraz
© Facebook/Ricks Dive School

Jaki jest jego sekret? Chyba po prostu taki, że rekin też potrzebuje miłości... Anderson twierdzi, że niczym go nigdy nie karmił, po prostu traktował go jak psa. A ryba zaczęła się łasić jak najlepszy przyjaciel człowieka.

5 z 5Rekin

Obraz
© Facebook/Ricks Dive School

Rekin, z którym zaprzyjaźnił się nurek, to rogatek australijski. Osiągają one długość od 50 do 150 cm. Żywią się krabami, jeżowcami i rybami. Niektóre gatunki są poławiane w celach konsumpcyjnych, miejmy więc nadzieję, że ufność, jaką obdarza nurka, nie zgubi go w przyszłości.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie