"Banderowcy precz z Polski!" Awantura w Przemyślu
Marsz Ukraińców
Około stu Polaków protestowało przeciwko procesji Ukraińców, która odbyła się 26 czerwca w Przemyślu. 500 uczestników nabożeństwa w greckokatolickiej katedrze usiłowało przejść ulicami miasta do ukraińskiego cmentarza wojennego przy ulicy Kasztanowej.
UPA i transparenty
Grupa Polaków, wiedząc o pochodzie Ukraińców, czekała na nich przy ulicy Słowackiego. Wielu z nich miało transparenty przypominające o zbrodniach UPA. Ukraiński pochód był zabezpieczany przez policję.
Barwy banderowców
Polaków rozwścieczył fakt, że jeden z idących na czele pochodu Ukraińców miał na sobie koszulkę nawiązującą do barw sztandaru banderowców. Kilkanaście osób zablokowało marszową kolumnę i zdarło z mężczyzny kontrowersyjny t-shirt.
Starcia z policją
Podczas starcia pomiędzy Polakami i Ukraińcami musiała interweniować policja. Jak informuje "Polska The Times", kilkanaście osób trafiło na komendę.
Pseudokibice
Według świadków wśród agresywnych Polaków znajdowały się wielu pseudokibiców.
Ukraińskie święto
Marsz został zorganizowany z okazji święta ukraińskiej pamięci narodowej. W liczącym nieco ponad 63 tysiące mieszkańców Przemyślu Ukraińcy pozostają najliczniejszą mniejszością narodową.
Ukraiński Cmentarz Wojenny
Na Ukraińskim Cmentarzu Wojennym w Przemyślu spoczywają strzelcy siczowi z Ukraińskiej Armii Galicyjskiej, którzy w latach 1918-1920 walczyli pod wodzą Semena Petlury u boku Józefa Piłsudskiego.
Groby powstańców
Na tym samym cmentarzu znajdują się również zbiorowe groby ukraińskich powstańców, którzy zginęli w Birczy i Lisznej w 1946 i 1947 roku.
Młodzież Wszechpolska
Według prezesa Związku Ukraińców w Polsce Piotra Tymy pochód został zakłócony przez osoby w koszulkach Młodzieży Wszechpolskiej, które używały obraźliwych słów wobec uczestników procesji.
Konflikt
"Uroczystości upamiętniające naszych bohaterów, strzelców siczowych, sięgają lat 20. ubiegłego wieku, z przerwą w okresie PRL. Nigdy jednak nie budziły kontrowersji. Dopiero teraz pewne środowiska wykorzystując cynicznie fakt, że na cmentarzu tym znajdują się mogiły członków UPA, usiłują wywołać konflikt polsko-ukraiński" - powiedział Piotr Tyma.
Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.