Budowlaniec sprzedał dom i pojechał walczyć z ISIS

1 z 8Powiedział "nie" bezczynności

Obraz
© Facebook/Tim Locks

Poznajcie Tima Locksa – człowieka, który sprzedał swój dom i pojechał walczyć z ISIS. Brytyjski budowlaniec miał dość bezczynnego oglądania wiadomości, w których ciągle słyszał o poczynaniach tzw. Państwa Islamskiego. Postanowił działać.

2 z 8To przeważyło

Obraz
© Facebook/Tim Locks

Tim twierdzi, że jego wyjazd nie obył się bez wątpliwości. Nie raz zadawał sobie pytanie, czy to aby na pewno dobry pomysł. Pewnego dnia zobaczył jednak nagranie, na którym bojownicy ISIS spalili żywcem jordańskiego pilota i podjął decyzję o wyjeździe.

3 z 8Wyjazd trzymał w tajemnicy

Obraz
© Facebook/Tim Locks

O wszystkim poinformował tylko grono najlepszych przyjaciół. Rodzinie powiedział dopiero, kiedy już sprzedał dom i musiał wyjeżdżać. W internecie kupił podstawowe wyposażenie, a na czarnym rynku karabin i pistolet. Tak wyposażony wyruszył na wojnę przeciwko ISIS. I to nie gdzieś z tyłu, ale w pierwszej linii.

4 z 8Bez wojskowego doświadczenia

Obraz
© Facebook/Tim Locks

Przed wyjazdem przeszedł podstawowy kurs strzelecki, ale to wszystko – nie miał innego doświadczenia wojskowego. Po przyjeździe do Kurdystanu nie przejął się nawet tego, że za głowę osób takich jak on, ISIS wyznaczyło nagrodę w postaci 100 tys. funtów.

5 z 8Jak gumowe kaczki

Obraz
© Facebook/Tim Locks

Karabinu i reszty wyposażenia nie kupił dla picu. Zabijał bojowników ISIS i twierdzi, że "nic przy tym nie czuł, już od dawna przestał uznawać ich za ludzi". Strzelanie do nich porównał do strącania gumowych kaczek na placu zabaw.

6 z 8Blisko śmierci

Obraz
© Facebook/Tim Locks

Nie raz otarł się o śmierć. Najbliżej niej był, gdy w jego pobliżu eksplodował ajdik, czyli prowizoryczny ładunek wybuchowy odpalany zdalnie. W czasie swoich kilku wyjazdów na front na szczęście nie odniósł poważniejszych ran.

7 z 8Taka jest prawda

Obraz
© Facebook/Tim Locks

Tim twierdzi, że wojna przeciw ISIS trwa, ponieważ są tacy, którzy na niej zarabiają. Ludzie mający realną władzę wolą się wzbogacać, niż pozbyć diabła w postaci bojowników. Ich działania są jego zdaniem tylko na pokaz. To z kolei źródło frustracji dla Tima i podobnych mu żołnierzy.

8 z 8Kupicie książkę?

Obraz
© Facebook/Tim Locks

Tim chciał podzielić się swoimi wrażeniami z walki i wydał książkę o tytule „Fighting ISIS”. Zyski z jej sprzedaży będą spożytkowane na walkę przeciwko ISIS. Były budowlaniec, a teraz żołnierz, ma bowiem zamiar wrócić do Kurdystanu. Mamy nadzieję, że książka ukaże się również w Polsce.

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie