Jak po apokalipsie. Pierwsze zdjęcia z wypalonego parkingu

1 z 6Skutki wielkiego ognia

Obraz
© Merseyside Fire and Rescue Service

Liverpoolscy strażacy pokazali zdjęcia z wnętrza wypalonego parkingu piętrowego koło stadionu Echo Arena, donosi "Liverpool Echo". Szacuje się, że ogień pochłonął ok. 1400 aut. Fotografie stojących w rzędach wraków udostępniła Merseyside Fire and Rescue Service.

2 z 6Strach gasić

Obraz
© Merseyside Fire and Rescue Service

Gwałtowny ogień podtrzymywany przez "wybuchające co kilka sekund" auta uszkodził też betonową konstrukcję parkingu. Na zdjęciach widać fragmenty zawalonych pięter i wszechobecny gruz. Szef miejscowej straży pożarnej poinformował, że uszkodzony budynek uważa się za niestabilny. Nie wiadomo jeszcze, czy zostanie zburzony.

3 z 6Wielogodzinny pożar

Obraz
© Merseyside Fire and Rescue Service

Zdjęcia pokazują ogrom zniszczeń. Większość samochodów jest spalona w stopniu utrudniającym rozpoznanie marki. Służby pracują w tym miejscu nieprzerwanie 31 grudnia od godz. 16.40, gdy wezwano je na miejsce pożaru.

4 z 6Zawalone stropy

Obraz
© Merseyside Fire and Rescue Service

Zlokalizowaliśmy kilka miejsc, gdzie doszło do częściowego zawalenia się stropów. Strukturę garażu uważamy za niestabilną. Niemniej, nadal pracują w środku nasi ludzie. Staramy się, by nie podchodzili do centrum parkingu, gdzie uszkodzenia są największe - powiedział dowodzący strażakami Dan Stephens.

5 z 6Samochody spalone, konie ocalone

Obraz
© Merseyside Fire and Rescue Service

Do akcji gaszenia użyto ponad 20 wozów pożarniczych. W stadionie obok odbywał się międzynarodowy pokaz koni. Imprezę odwołano a 4 tys. gości i uczestników ewakuowano. Z powodu prędkości przenoszenia się ognia kierowcy musieli porzucić swoje auta. Zdołano jednak uratować trzymane na pierwszym piętrze konie.

6 z 6Źródło ognia

Obraz
© Merseyside Fire and Rescue Service

Strażacy walczyli z ogniem przez całą sylwestrową noc. Płomienie zajęły wszystkie piętra budynku niszcząc niemal wszystkie zaparkowane tam auta. Źródłem ognia był pożar silnika w starym land roverze. Od niego zajęły się pozostałe auta.

Wybrane dla Ciebie