Kasyno, które opuściło szczęście

1 z 8Pamiątka z dawnych czasów

Obraz
© Roman Robroek/Reuters/Forum

Do 1990 roku był to jeden z najpiękniejszych gmachów w Rumunii. W 1990 roku został opuszczony i od ponad ćwierć wieku niszczeje. Ministerstwo kultury wprowadziło go na listę obiektów chronionych, ale ochrona ogranicza się do strażników przed budynkiem. W środku niewiele się dzieje.

Jak twierdzi holenderski fotograf i autor tych zdjęć, przybywa tylko ptasich odchodów i piór po zjedzonych przez koty gołębiach.

2 z 8Perła Konstancy

Obraz
© Roman Robroek/Reuters/Forum

Otwarte w 1910 roku kasyno stało się symbolem nadmorskiego kurortu Rumunii. Konstanca to najstarsze miasto w tym kraju, założone przez Rzymian 2600 lat temu.

300-tysięczne miasto przyciąga latem wielu turystów, ale tylko garstce dane jest zajrzeć do tego, niegdyś pięknego, kasyna. Na zrobienie zdjęć potrzebne jest oficjalne zezwolenie.

3 z 8Magnes stracił swą moc

Obraz
© Roman Robroek/Reuters/Forum

Do tego kasyna nad Morzem Czarnym ściągały niegdyś tłumy. Dziś można je podziwiać tylko z biegnącego obok nadmorskiego deptaku. Bardzo podobny budynek, nadal działającego kasyna, znajduje się w Monte Carlo.

4 z 8Nikt nie dba

Obraz
© Roman Robroek/Reuters/Forum

Budynek jest chroniony przed intruzami, ale w praktyce nikt nie dba o jego los. Ostatnie prace remontowe odbyły się w 1988 roku, dwa lata przed zamknięciem. Nie jest jasne, dlaczego nikt nie chce przywrócić go do poprzedniego stanu i znów otworzyć dla turystów.

5 z 8Za publiczne pieniądze

Obraz
© Roman Robroek/Reuters/Forum

Zaprojektowany w stylu Art Nouveau z barkowymi elementami budynek zamówił rumuński król Karol I Hohenzollern-Sigmaringen. Zbudowano go za środki publiczne.

6 z 8Odwołania

Obraz
© Roman Robroek/Reuters/Forum

Według oryginalnych planów budynek miał nawiązywać do tradycji artystów rumuńskich. W trakcie budowy zdecydowano się na styl Art Nouveau. Na wprost kasyna postawiono restaurację. Dziś jest tam oceanarium.

7 z 8Przetrwał wojny

Obraz
© Roman Robroek/Reuters/Forum

Gdy w 1914 roku do Rumunii zawitał car Rosji, gala na jego cześć odbyła się właśnie w tym kasynie. Planowano ślub księżnej Olgi z Karolem I, ale nic z tego nie wyszło i Rosjanie odpłynęli. W czasie II wojny światowej kasyno zamieniono w szpital. Po wojnie otworzono w nim restaurację. W budżecie stale brakowało pieniędzy na utrzymanie budynku, ostatecznie go zamknięto.

8 z 8Plotki

Obraz
© Roman Robroek/Reuters/Forum

Ponoć władze Rumunii odłożyły już blisko 10 mln euro na remont. Miał się odbyć w 2015 roku, ale planów nie zrealizowano. Wcześniej, w 2007 roku pojawił się nawet inwestor, ale szybko zrezygnował.

Autor: Jan Muller

Wybrane dla Ciebie