Mrówki zjadły mu oszczędności

1 z 5Przypadek pana Qi Shengli

Obraz
© Wu liufeng - Imaginechina/FOTOLINK/Eastnews

Niektórzy ludzie nie ufają bankom. Chowają swoje pieniądze w bieliźniarce, pod materacem lub w skarpetkach. Chiński rolnik z Shengli swoje oszczędności schował w dziurze w podłodze sypialni. Niestety, do tego prowizorycznego "sejfu" dostały się szkodniki.

Pieniądze leżały w skrytce dwa lata. W sumie 200 banknotów o nominałach 100 yuanów (60 zł). Dziura w podłodze była "lepsza" od banku, bo nie trzeba było pamiętać do niej PIN-u - przekonuje rolnik, któremu dodatkowo nie podobało się, że instytucjach finansowych musiałby wypełnić masę różnych dokumentów.

2 z 5Zjedzone juany

Obraz
© Wu liufeng - Imaginechina/FOTOLINK/Eastnews

Kiedy po dwóch latach rolnik zajrzał do skrytki, załamał się. Zamiast cennych oszczędności w plastikowej torbie były na wpół przetrawione zwitki banknotów. 60-latek ze wsi Goujiao w chińskiej prowincji Syczuan przechowywał w ten sposób 20 tys. juanów (nieco ponad 12 tys. zł). Winnym jego osobistej tragedii okazały się... białe mrówki.

3 z 5Słaba kryjówka

Obraz
© Wu liufeng - Imaginechina/FOTOLINK/Eastnews

Za skrytkę dla pieniędzy pana Shengli służyła zatopiona w betonie rura PCV przykryta cegłą. Z taką zaporą mrówki szybko sobie poradziły.

4 z 5Wyśmiany

Obraz
© Wu liufeng - Imaginechina/FOTOLINK/Eastnews

Mrówki wyrządziły szkodę, ale pan Shengli nie poddał się. Po długim weekendzie (akurat trwał 4-dniowy Festiwal Wiosenny) poszedł do banku, żeby wymienić pieniądze na nowe. Dla pewności zabrał ze sobą dwóch synów. Ludowy Bank Chin nie okazał się zbyt miłosierny. Z 200 banknotów kasjer przyjął jedynie tuzin. Reszta miała trafić do śmieci. Historia mężczyzny ograbionego przez głodne mrówki stała się powodem do żartów dla wielu chińskich internautów.

5 z 5Zaskakujące zakończenie

Obraz
© Wu liufeng - Imaginechina/FOTOLINK/Eastnews

Jednak nie wszyscy śmiali się z pana Shengli. O jego smutnym losie dowiedział się 33-letni artysta z Pekinu, Hu Disheng. Zwrócił się on do gminnych władz o pomoc w odszukaniu pechowego rolnika ze wsi Goujiao. Odkupił od niego zniszczone banknoty za ich nominalną wartość i obiecał zrobić z nadjedzonych pieniędzy dzieło sztuki, mające przypominać starszym Chińczykom o niebezpieczeństwie związanym z niewłaściwym przechowywaniem oszczędności.

Wybrane dla Ciebie