Nago świętowali pierwszy dzień... zimy

1 z 6Przesilenie zimowe

Obraz
© PAP/EPA/ROB BLAKERS

My cieszymy się pierwszym dniem lata, tymczasem na Antypodach... Tak wielu Australijczyków przyjechało do tasmańskiego Hobart na doroczną nagą kąpiel z okazji przesilenia zimowego, że organizatorom zabrakło ręczników. Na plaży zatoki Sandy pojawiło się ponad 1000 nagusów.

2 z 6Bezpieczeństwo przede wszystkim

Obraz
© PAP/EPA/ROB BLAKERS

W czapkach, ciepłych kurtkach albo piankach - nad bezpieczeństwem morsów czuwali ratownicy.

3 z 6Do biegu, gotowi...

Obraz
© PAP/EPA/ROB BLAKERS

Naga kąpiel na początek zimy zbiega się tradycyjnie z końcem organizowanego obok festiwalu muzycznego Dark Mofa. Wielu uczestników festiwalu dołączyło do morsów zwiększając tym samym ręcznikowy problem.

4 z 6Tutaj jestem!

Obraz
© PAP/EPA/ROB BLAKERS

Z wieczorną kąpielą wiąże się problem powrotu. Z wody brzegu dobrze nie było widać, więc o światełko w mroku zadbali organizatorzy. Przy okazji ktoś pilnował ręczników.

5 z 6Ależ zimno!

Obraz
© PAP/EPA/ROB BLAKERS

Morsy nie powinny mieć problemu z zimną wodą, ale nie tylko oni do niej wskakiwali. "Zwykły" człowiek nie jest przyzwyczajony do latania na golasa przy temperaturze powietrza w okolicy 9 stopni C, tym bardziej w taplaniu się w niewiele cieplejszej.

6 z 6I po wszystkim

Obraz
© PAP/EPA/ROB BLAKERS

Teraz tylko znaleźć swój ręcznik i do namiotu po gorącą kawę. Za rok też tu będą.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie