Nowe auta japońskiej policji. Ucieczka nie ma sensu

1 z 5Nieźle się prezentują

Obraz
© Materiały prasowe

Nowe auta tokijskiej policji świetnie wpisują się w klimat filmu „Szybcy i wściekli – Tokio Drift”. W skład jej wyposażenia weszły właśnie trzy nissany 370Z nismo. Te sportowe samochody nie są jednak tylko na pokaz. Już niedługo zaczną służyć na ulicach obok innych, zwykłych radiowozów.

2 z 5Takie mają osiągi

Obraz
© Materiały prasowe

Ucieczka przed nimi w zdecydowanej większości przypadków nie ma sensu. 370Z Nismo jest napędzany 344-konnym, sześciocylindrowym silnikiem 3,7, który umożliwia sprint od 0 do 100 km/h w 5,2 sekundy. W porównaniu do zwykłego 370Z wersja Nismo jest o 16 KM mocniejsza. Niewykluczone jednak, że egzemplarze dla policji zostały dodatkowo podrasowane.

3 z 5Rasowy wydech

Obraz
© Materiały prasowe

Dźwięk syren radiowozu może zagłuszyć ten oto układ wydechowy ze sporymi końcówkami. Trzeba przyznać, że do cichych nie należy. To z kolei przyda się szczególnie na różnych pokazach.

4 z 5Radość na twarzach policjantów

5 z 5To nic w porównaniu z Dubajem

Wybrane dla Ciebie