Opublikowano pierwsze zdjęcia załogi tankowca Stena Impero

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | IRIB News Agency

/ 7Opublikowano zdjęcia załogi

Obraz
© East News | IRIB News Agency

Załoga brytyjskiego tankowca Stena Impero została sfotografowana po raz pierwszy od czasu przejęcia statku przez irańską Gwardię Rewolucyjną.

/ 7"Wszyscy są bezpieczni"

Obraz
© East News | IRIB News Agency

Na brytyjskim tankowcu było 23 członków załogi. To obywatele Indii, Łotwy, Rosji oraz Filipin.

"Wszyscy przebywający na statku w porcie Bandar Abbas są bezpieczni i w dobrym zdrowiu" - przekazał w niedzielę w państwowej telewizji szef irańskich regionalnych władz portowych Allahmorad Afifipur.

/ 7Członkowie załogi

Obraz
© East News | IRIB News Agency

Na zdjęciach widać mężczyzn siedzących przy stole czy pracujących w kuchni. Trudno jednak ocenić, na ile zdjęcia pokazują to, co faktycznie dzieje się na statku.

/ 7Stena Impero został przejęty w piątek

Obraz
© East News | IRIB News Agency

W czwartek tankowiec Stena Impero wypłynął z miasta Fudżajra na wschodnim wybrzeżu Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Zmierzał do Al-Dżubajl w Arabii Saudyjskiej. Gdy w piątek przepływał przez międzynarodowe wody w pobliżu cieśniny Ormuz, został przejęty przez irańską Gwardię Rewolucyjną.

/ 7Pojawił się apel Polski

Obraz
© East News | IRIB News Agency

Wielka Brytania potępiła działania Iranu i uznała przejęcie tankowca za wrogi akt. O wypuszczenie brytyjskiego okrętu apelowała także Polska.

"W związku z ostatnimi incydentami dotyczącymi zajęcia i zatrzymania okrętów w Cieśninie Ormuz, Polska wzywa Iran do poszanowania międzynarodowych zasad wolności żeglugi i natychmiastowego wypuszczenia brytyjskiego okrętu" - napisało w oficjalnym oświadczeniu Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP.

/ 7Rodziny członków załogi są w szoku

Obraz
© East News | IRIB News Agency

"Zadzwonił i rozmawiał ze swoją matką w czwartek rano, mówiąc, że jest w drodze do Arabii Saudyjskiej. Byliśmy zszokowani, gdy następnego dnia otrzymaliśmy telefon od jego firmy i dowiedzieliśmy się, że statek został przejęty przez Iran" - powiedział ojciec jednego z członków załogi, Dijo Pappachana z Indii. - "Nie mówię tylko o moim synu. Wszyscy 23 członkowie załogi wyruszyli do pracy za granicę. Są na pokładzie, aby zarobić na życie. Wszyscy modlimy się o bezpieczny powrót całej załogi”.

/ 7Spotkanie kryzysowe

Obraz
© East News | Atta Kenare

Dziś odbywa się międzyresortowe spotkanie kryzysowe dotyczące przejęcia tankowca. Przewodzi mu brytyjska premier Theresa May.

Wybrane dla Ciebie
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Zmuszał bezdomnych Polaków do niewolniczej pracy. 35-letni Szwed usłyszał wyrok
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Dron uderzył w brytyjską bazę. Starmer: wysyłamy w rejon Cypru niszczyciel rakietowy
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Bąk już na wolności. Pokazała go do kamery
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Lotnisko w Tel Awiwie wznawia loty. Podano konkretne terminy
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Panika w Iranie. Rosjanie wstrzymali prace w elektrowni atomowej w Buszehrze
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Leśnicy ich nagrali. Oto co żołnierze robili w lesie
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
Ryanair ogłasza. 10 nowych tras z Warszawy, m.in. do Hiszpanii
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
ZEA odpowiadają na zarzuty. "Nasze zapasy nie są wyczerpane"
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Mobbing w wałbrzyskiej policji. Jest pierwszy prawomocny wyrok
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
12-latek w śpiączce. "Rokowania niepewne". Dramat w Toruniu
12-latek w śpiączce. "Rokowania niepewne". Dramat w Toruniu