Przegrał zakład i zniknął z domu na 846 dni

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Lost Aussie

/ 9Niewinny zakład

Australijczyk Ty Dalitz przegrał po pijaku zakład ze znajomymi. Zobowiązał się w nim, że wyruszy w podróż z Syndey do Londynu. Ale... Był jeden haczyk. 29-latek nie mógł podróżować samolotem.

/ 9Byle nie w powietrzu

Dalitz płynął statkiem, łapał stopa, jechał autokarami i pociągami. Wyprawa zajęła mu 2,5 roku i kosztowała 20 tys. funtów, czyli ponad 100 tys. złotych.

/ 9Na krawędzi

Podróż życia Dalitza obfitowała w ekscytujące przygody. Australijczyk przekonał się, jak to jest być rozbitkiem w indonezyjskiej wiosce, uciekał przed policjantami z Mińska i cudem uniknął śmierci, jadąc z pijanym kierowcą w Bułgarii.

/ 9Nadłożył drogi

W normalnych okolicznościach Dalitz dotarłby do Londynu w niecałą dobę za tysiąc funtów. Warunki zakładu zmusiły go do kluczenia między azjatyckimi i europejskimi państwami, zanim przybył do celu.

/ 9Kawałek życia

Australijczyk wyruszył z domu latem 2014 roku, a do Londynu dotarł dwa tygodnie temu.

/ 9Od Azji po Europę

Najpierw przypłynął jachtem do Indonezji, stamtąd udał się do Malezji i Tajlandii. Mototocyklemprzemierzył Wietnam i skorzystał z Kolei Transmongolskiej, wiodącej przez Chiny, Mongolię i Rosję.

/ 9Dusza wędrowca

- Trzy lata przed tą wyprawą podróżowałem vanem, uprawiałem rolę. W ten sposób pokochałem koczownicze życie - zapewnia Australijczyk.

/ 9"Hajs musi się zgadzać"

Dalitz wydawał 600 funtów miesięcznie, żeby zmieścić się w zaplanowanym budżecie.

/ 9Koniec nowym początkiem

Apetyt rośnie w miarę jedzenia, dlatego podróżnik postawil sobie nowy cel. Jest nim rejs po Atlantyku.

Przygody wędrowca można śledzić tu.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Ceniony snowboardzista zginął w Tatrach. Narzeczona ma wielką prośbę ws. pogrzebu
Ceniony snowboardzista zginął w Tatrach. Narzeczona ma wielką prośbę ws. pogrzebu
Kiedy następca Chameneiego? Padły trzy słowa. Jasna deklaracja
Kiedy następca Chameneiego? Padły trzy słowa. Jasna deklaracja
Wydali komunikat po arabsku. Mobilizacja irańskich wojowników
Wydali komunikat po arabsku. Mobilizacja irańskich wojowników
Proboszcz pokazał faktury za gaz i prąd. "Prośba o wsparcie"
Proboszcz pokazał faktury za gaz i prąd. "Prośba o wsparcie"
Atak na Iran uwięził turystów. Psycholog: "każda godzina potęguje bezradność"
Atak na Iran uwięził turystów. Psycholog: "każda godzina potęguje bezradność"
Iran grozi Cyprowi. "Będziemy ostrzeliwać rakietami"
Iran grozi Cyprowi. "Będziemy ostrzeliwać rakietami"
Bartosz G. w izolacji. Tak wygląda jego areszt
Bartosz G. w izolacji. Tak wygląda jego areszt
Wysypka na szyi Trumpa. Lekarz prezydenta tłumaczy
Wysypka na szyi Trumpa. Lekarz prezydenta tłumaczy
Kuba pogrążona w ciemnościach. Przerwy sięgają 48 godzin
Kuba pogrążona w ciemnościach. Przerwy sięgają 48 godzin
Donald Trump pogrąży swój kraj? Amerykanie narzekają
Donald Trump pogrąży swój kraj? Amerykanie narzekają
Zamiast na Malediwy trafili do aresztu. Agresywne małżeństwo na lotnisku
Zamiast na Malediwy trafili do aresztu. Agresywne małżeństwo na lotnisku
Korea Płd. rozważa ewakuację z Dubaju. Tysiące obywateli czeka na powrót
Korea Płd. rozważa ewakuację z Dubaju. Tysiące obywateli czeka na powrót