#retro 68 lat temu sprzedano pierwszy aparat Polaroida

1 z 8Pierwszy model

Obraz
© flickr.com | Eugene Ilchenko

26 listopada 1948 r. w sklepie Jordan Marsh w Bostonie sprzedano pierwszy aparat firmy Polaroid, który umożliwiał natychmiastowe wywołanie zdjęcia. Sprzęt kosztował 89,95 dolarów, co w dzisiejszych czasach odpowiadałoby mniej więcej 900 dolarom (niespełna 4 tys. zł).

2 z 8Lind i jego aparat

Obraz
© Getty Images | Ernesto Ruscio

Edwin Herbet Lind założył firmę Polaroid w 1937 r. Przez długi czas jej aparaty nazywano jego imieniem. Największy dochód firma czerpała jednak nie z aparatów, a z wynalezienia i produkcji folii, posiadającej zdolność filtrowania światła spolaryzowanego. Stosuje się ją np. w produkcji okularów przeciwsłonecznych.

3 z 8Profesjonalne zastosowanie

Obraz
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | Andrew Constans

Domyślnym zastosowaniem aparatów Polaroida było robienie zdjęć naukowych, a także legitymacyjnych i paszportowych. Były także popularne na planach filmowych i w świecie mody, gdzie istotne było zapamiętywanie bieżących ustawień.

4 z 8Od sepii do koloru

Obraz
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | Dawkeye

Pierwsze papiery do zdjęć Polaroida były w sepii, ale szybko, bo już w 1950 r., pojawił się materiał czarno-biały. Zdjęcia w kolorze zaczęto robić dopiero w 1963 r.

5 z 8Zmiana technologii

Obraz
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | Cburnett

Popularności Polaroidowi przysporzyła też zmiana technologii wywoływania. Od 1972 r. zdjęcia po zrobieniu ukazywały się nawet w świetle słonecznym, co wcześniej było niemożliwe. Można było je więc robić i oglądać wszędzie.

6 z 8W służbie rozrywce

Obraz
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | Cburnett

Aparat, dzięki któremu można było jednak mieć zdjęcie "tu i teraz", stał się szalenie popularny w latach 80. Dokumentowano nim życie codzienne, imprezy rodzinne i wyjazdy wakacyjne.

7 z 8Powolna śmierć

Obraz
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | camerafiend

Na początku lat 90. popularność aparatów Polaroida zaczęła spadać. Lepszą jakość dawały tanie odbitki z poręcznych aparatów kliszowych, tzw. "małpek", które w ofercie miały takie firmy jak np. Kodak czy Olympus. Do gry zaczęła wchodzić też fotografia cyfrowa. Firma Polaroid zaczęła upadać i kilkukrotnie ogłaszała bankructwo.

8 z 8Ponowny rozkwit

Obraz
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | Trycatch

Co ciekawe, w ostatnich lata fotografia natychmiastowa przeżywa rozkwit. Mimo dostępnych wszędzie aparatów cyfrowych, które każdy ma dziś w kieszeni i które oferują doskonałą jakość obrazu, aparaty z wyskakującymi gotowymi zdjęciami sprzedają się jak świeże bułeczki. Duża w tym zasługa japońskiej firmy Fujifilm i ich aparatów Instax, które są dziś tym, czym Polaroid kilkadziesiąt lat temu - modnym gadżetem, którym warto rejestrować codzienne życie.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie