Rosjanie pokazali najnowszą bazę wojskową w Arktyce

1 z 9Unikatowa okazja

Obraz
© Arctic/mil.ru

Budynki wojskowe są najczęściej bardzo mocno chronione. Wejść mogą tam tylko nieliczni, a robienie zdjęć jest najczęściej wykluczone. Tymczasem Rosjanie udostępnili właśnie wirtualny spacer po ich najnowszej, samowystarczalnej bazie wojskowej na jednej z wysp Ziemi Franciszka Józefa. Zobaczcie, jak wygląda od środka.

2 z 9Miejsce wybrano nie bez powodu

Obraz
© Arctic/mil.ru

Na otwarciu pojawił się sam Władimir Putin. Zrobił obchód po bazie, która ma podkreślać obecność Rosji w Arktyce. Ten rejon jest bowiem bogaty w złoża naturalne. Topniejący lód daje coraz większe możliwości na dotarcie w dotąd niedostępne miejsca i ich eksploatację.

3 z 9Mała armia

Obraz
© Arctic/mil.ru

W kompleksie może przebywać jednocześnie 150 osób. Zgromadzone zapasy wystarczają na 18 miesięcy życia.

4 z 9Na bogato

Obraz
© Arctic/mil.ru

W środku znajdują się też miejsca do rozrywki. Ten pokój z bilardem i skórzanymi fotelami nie wygląda biednie. Bazę zbudowano w taki sposób, aby mieszkający tu mogli przemieszczać się między jej częściami bez wychodzenia na zewnątrz. Trudno się temu dziwić. Temperatury sięgają tam bowiem poniżej -40 stopni Celsjusza.

5 z 9Profesjonalny gabinet

Obraz
© Arctic/mil.ru

W razie potrzeby można skorzystać z usług dentysty.

6 z 9Siadać i jeść

Obraz
© Arctic/mil.ru

W bazie znajduje się stołówka z kuchnią. Na ścianach dodatkowo wiszą telewizory.

7 z 9Dla wyższych rangą

Obraz
© Arctic/mil.ru

Na specjalne okazje przygotowano oddzielne miejsce do jedzenia. Zamiast zwykłych, metalowych krzeseł - te obite skórą.

8 z 9Tak się tu mieszka

Obraz
© Arctic/mil.ru

Typowy pokój wygląda właśnie tak. Trzeba przyznać, że całkiem nieźle.

9 z 9Nie dla naszych oczu

Wybrane dla Ciebie