Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Dyrektor firmy przeprowadzającej sondaże na Węgrzech jest przekonany, że partia TISZA wygra wybory parlamentarne, które odbędą się 12 kwietnia. - To prognoza oparta na solidnych podstawach - mówi w rozgłośni Klubradió.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia i są uznawane za najważniejsze od kilkunastu lat. Mogą zakończyć 16-letnie rządy Viktora Orbána i jego partii Fidesz.
Poza Fideszem szanse na zwycięstwo ma opozycyjna partia TISZA, kierowana przez Pétera Magyara, byłego współpracownika Orbána.
Zdecydowana większość niezależnych badań opinii publicznej pokazuje wyraźne prowadzenie opozycyjnej partii TISZA, kierowanej przez Pétera Magyara, nad rządzącym Fideszem premiera Viktora Orbána. W zależności od ośrodka badawczego poparcie dla TISZY wśród zdecydowanych wyborców wynosi od około 49 do nawet 58 procent, podczas gdy Fidesz uzyskuje zwykle od 35 do 38 procent.
Mogę z całą pewnością powiedzieć, że Partia TISZA wygra wybory - przekonuje Endre Hann w wywiadzie dla Klubrádió, dyrektor zarządzający Medián, firmy przeprowadzającej sondaże na Węgrzech.
- Oczywiście, jestem bardzo ciekaw, jaki będzie wynik. To, co mówimy, nie powinno być traktowane jako obietnica ani przewidywanie, to prognoza oparta na solidnych podstawach - mówi dyrektor.
Hann twierdzi, że prawdopodobieństwo innego wyniku "jest bliskie zeru". Nie wierzy również, by niezależni ankieterzy mogli znacząco zaniżać poparcie dla Fideszu.