84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Urlop w Maspalomas na Gran Canarii miał być beztroski. Skończył się tragedią. Jak przekazał portal La Provincia, 84-letni turysta za pośrednictwem aplikacji randkowej umówił się na spotkanie. Został zaatakowany we własnym apartamencie i zmarł. Wiadomo, co ze sprawcą.
Senior ściągnął aplikację randkową, by zawrzeć nowe znajomości. Umówił się z mężczyzną, który miał wobec niego inne zamiary. Gdy pojawił się w drzwiach jego apartamentu, chciał go okraść. 84-latek nie zamierzał się poddać. Doszło do przepychanki.
W pewnym momencie napastnik popchnął turystę, a ten upadł i uderzył głową o podłogę. Zmarł na miejscu w wyniku poniesionych obrażeń. Oszust zbiegł z miejsca zdarzenia. Udał się na Teneryfę.
Nie udało mu się uniknąć konsekwencji. Hiszpańska policja sprawdziła telefon zmarłego seniora. Funkcjonariusze dotarli do jego korespondencji z podejrzanym. To pomogło w szybkim ustaleniu miejsca jego pobytu.
Okazało się, że przeinstalował aplikację randkową i próbował umawiać się z kolejnymi turystami. Istnieje prawdopodobieństwo, że planował kolejne kradzieże. Według ustaleń śledczych, na które powołuje się portal La Provincia, przestępca robił to regularnie i uczynił z tego sposób na dodatkowy dochód.
Traktował aplikację jako narzędzie, dzięki któremu zwabiał swoje ofiary — najczęściej byli to nieświadomi zagrożenia turyści, którzy szukali rozrywki na urlopie. Gdy udało mu się zrobić dobre wrażenie, umawiał się na spotkania.
Uwodził, a następnie bezwzględnie okradał poszkodowanych. Policja dotarła do informacji, jakoby jednorazowo łupem mężczyzny padło nawet 20 tys. euro (czyli około 85 tys. zł).
Tragedia na Gran Canarii. Oszusta zatrzymano
W związku ze śmiercią, jaką spowodował w apartamencie w kurorcie w Maspalomas na Gran Canarii, został zatrzymany. Aktualnie przebywa w areszcie. Śledztwo trwa, a okoliczności zgonu 84-latka są badane.
Podejrzany oprócz zarzutów dotyczących czynów popełnionych wobec seniora będzie oskarżony o inne przestępstwa dokonane w przeszłości. Hiszpańska policja będzie próbowała dotrzeć do pozostałych ofiar.