Seksistowska kampania firmy odzieżowej. Przesadzili?

1 z 5Suitsupply

Założona w 2010 roku w Amsterdamie Suitsupply zdążyła wyrobić sobie markę na całym świecie. Ich sposobem na sukces są nie tylko przystępne ceny produktów, ale także kontrowersyjne kampanie reklamowe.

2 z 5Toy Boys 2016

Najnowsza kampania jest adekwatna do nazwy: "mali" mężczyźni w firmowych ubraniach zostali doklejeni do "dużych", skąpo odzianych kobiet.

3 z 5Głosy sprzeciwu

Takie przedmiotowe i poniżające traktowanie kobiet wzbudziło liczne głosy krytyki. W zasadzie każde zdjęcie jest kwintesencją seksizmu.

4 z 5Ale to już było

To nie pierwsza już afera dotycząca ich kampanii reklamowych. W 2010 roku kampania "Shameless" pokazywała m.in. mężczyznę zaglądającego kobiecie pod sukienkę. Granicę przekroczyło jednak zdjęcie, na którym jeden z modeli trzymał modelkę za gardło. Zdjęcie musiało zostać usunięte z firmowego profilu na Facebooku.

5 z 5Taka polityka

Suitsupply póki co nie zareagowała na sprzeciwy wobec ich polityki marketingowej. Biorąc jednak pod uwagę ich wcześniejsze kampanie, szum wokół firmy traktują jako dobrze wykonane zadanie. W końcu nieważne jak mówią - ważne, że w ogóle mówią?

Wybrane dla Ciebie