Ten dzień zmienił wiele w życiu jej taty. Zobacz, co mu zrobiła

1 z 5Wszystko z ciekawości

Gisela Villa to siedemnastolatka z Kalifornii, która dwa lata temu na urodziny dostała w prezencie pokaźny zestaw do makijażu. Nie chcąc, żeby się zmarnował nauczyła się, jak odpowiednio nakładać kosmetyki i doszła w tej sztuce niemal do perfekcji.

Od kiedy tylko makeup stał się jej pasją, chciała pomalować własnego tatę, Lucio. Zawsze odmawiał, ale pewnego dnia zgodził się tylko po to, żeby ukrócić męczące błagania córki.

Zawsze chciałam zrobić mu makijaż, żeby zobaczyć, jak w nim będzie wyglądał – czytamy słowa Giseli Villi w Buzzfeed

2 z 5Zachwytom nie było końca

Efekty pracy nastolatka opublikowała na Twitterze, a pod zdjęciami pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. Czyżby rozpoczęła nową modę na malowanie tatusiów? ;)

To najsłodsza rzecz, jaką w życiu widziałam. Masz wspaniałego tatę.

3 z 5Terapia szokowa

Obraz
© Twitter

Kiedy Lucio spojrzał w lustro, nie mógł uwierzyć własnym oczom. Potem mógł się już tylko śmiać :)

Dzięki ci Twitterze! Ta dziewczyna poprawiła mi humor na cały dzień!

4 z 5To był ostatni raz!

Obraz
© Twitter

Mimo, że eksperyment się powiódł, to tata zapowiedział Giseli, że już tego nie powtórzą. Dziewczyna nie przejęła się jego słowami i planuje koleją sesję.

Na pewno spróbuję tego z moim tatą!

5 z 5Sława uzależnia

Obraz
© Twitter

Możliwe, że wyluzowany Lucio Villa zgodzi się na powtórkę z rozrywki. W końcu dzięki makijażowi spodobał się tysiącom kobiet z całego świata! ;)

Jest taki piękny.

Obraz

{:external}

Wybrane dla Ciebie