Trump postawił ich za przykład. Fińscy internauci szydzą

1 z 7Zwykły dzień w fińskim lesie

Obraz
© twitter.com | Pyry Luminen

Ostatnie pożary w Kalifornii były najbardziej niszczycielskimi w historii stanu. Według najnowszych danych w żywioł pochłonął życia około 80 osób, ogień strawił też 11 tys. domów. Kilka dni temu dotknięte tragedią tereny odwiedził Donald Trump.

Musicie dbać o podłoże w lasach, to bardzo ważne. Rozmawiałem z prezydentem Finlandii. Finowie spędzają dużo czasu grabiąc i oczyszczając lasy oraz robiąc inne rzeczy, dzięki czemu nie mają takich problemów - poradził mieszkańcom stanu prezydent podczas przemówienia.

Oczywiście Finowie nie radzą sobie w ten sposób z potencjalnym zagrożeniem. W kraju sprawnie funkcjonują system wczesnego ostrzegania oraz monitorowanie sytuacji z powietrza. Między lasami wybudowano też gęstą sieć dróg, co umożliwia szybki dojazd wozom strażackim. Ponadto chłodniejszy i wilgotniejszy klimat panujący w Finlandii nie sprzyja rozprzestrzenianiu się ognia tak, jak miało to miejsce w gorącej Kalifornii.

Internauci nie mogli przegapić okazji, by wyszydzić radę Trumpa. Na Twitterze pojawiła się seria zdjęć opatrzonym hashtagiem #RakeNews ("rake" to z ang. "grabić" – przyp. red.). Finowie pozują na nich z grabiami (a czasem odkurzaczami), zwykle na tle lasu.

2 z 7Wyrobić normę

Obraz
© twitter.com | Tarja van Veldhoven

"Dzisiaj po południu jestem zajęta wyrabianiem normy" - napisała Tarja van Veldhoven.

3 z 7Proponujemy pomoc

Obraz
© twitter.com | Emilia Inkinen

4 z 7Fińscy strażacy przy pracy

Obraz
© twitter.com | markku laajala

5 z 7"Nie na mojej warcie"!

Obraz
© twitter.com | Arto Aspfors

6 z 7Przerwa podczas grabienia

Obraz
© twitter.com | @TravelWithXtina

7 z 7"Czas na obywatelski obowiązek"

Obraz
© twitter.com | Meira Pappi
Wybrane dla Ciebie