W Rio robaki, brud i brak okien. Najgorsza wioska olimpijska w historii?

1 z 11Prowizorka na całego

Obraz
© Getty Images | Buda Mendes

Letnie Igrzyska Olimpijskie ruszają lada dzień, a nic tak naprawdę nie jest gotowe. W wiosce olimpijskiej panuje prowizorka, o czym w mediach społecznościowych donoszą sportowcy.

2 z 11Jak zawsze

Obraz
© Getty Images | Buda Mendes

Choć pokoje miały być świetnie przygotowane, nie brakuje usterek i problemów. Stan wioski olimpijskiej znacznie różni się od tego prezentowanego na oficjalnych stronach i prospektach. Niektórzy internauci twierdzą jednak, że tak jest za każdym razem, kiedy zbliżają się igrzyska.

3 z 11Australia mówi "nie"

4 z 11Brudno, ale wygodnie

O kiepskim stanie pokojów w wiosce olimpijskiej donoszą wioślarze - Artur Mikołajczewski i Miłosz Jankowski. W skrócie - nie jest tam tak czysto, jak być powinno.

5 z 11Przytulnie tu

Z powodu opóźnień i narzekań delegacji, w wiosce olimpijskiej zatrudniono dodatkowo tysiąc osób. Ich zadaniem była pomoc w sprzątaniu i likwidowanie usterek.

6 z 11W pokoju nie jesteś sam

Pływające w rezerwuarze i chodzące po ścianie robaki to tylko jeden z problemów sportowców rezydujących w wiosce olimpijskiej.

7 z 11Zapomnieli o oknach

Całkowity brak okna? Czemu nie. Dobrze, że w Rio noce są gorące.

8 z 11Czas na mycie okien

Nawet jeśli okno zostało wstawione, z powodu pokrywającego je brudu w pokoju może panować półmrok.

9 z 11Uwaga na kable!

Nie ma co narzekać, ważne, że jest internet!

10 z 11Jest kran, nie ma wody

Kuchnie i łazienki wyglądają raczej jak w zakładach przemysłowych niż hotelach. Często brakuje wykończeń, a w kranach nie ma ciepłej wody.

11 z 11Szczotka do pleców

Ten prysznic nie zachęca do kąpieli. Jak zauważył jeden z internautów, jest i "szczotka do mycia pleców".

Wybrane dla Ciebie