W tej pracowni powstają straszne rzeczy

1 z 10Wciągający strach

Dominik Schmitt to 33-letni artysta z Niemiec, który każdą chwilę spędza w studiu. Atmosfera ciemnej piwnicy chyba mocno mu się udziela, bo tworzy obrazy wyglądające jak kadry z horrorów.

Maluje przerażające bestie i potwory. Na łamach So Bad So Good przyznał, że inspiracje czerpie ze średniowiecznych, chrześcijańskich rycin i greckiej mitologii. To połącznie okazuje się upiorne, jak żadne inne.

2 z 10Uderzające podobieństwo

Bardzo specyficzny autoportret...

3 z 10Nie taki święty

Nie dajcie się zwieźć. Coś nam podpowiada, że to może być demon.

4 z 10W wersji romatycznej

Nie znaliśmy Minotaura od tej strony. Teraz boimy się go jeszcze bardziej.

5 z 10Lenistwo to jeden z grzechów głównych

Nic dziwnego, że Schmitt jest taki pracowity. Jego bujna wyobraźnia na pewno podpowiada mu, jak wygląda piekło.

6 z 10Tylko spokojnie

Wyczuwamy tu lekkie nawiązanie do buddyzmu.

7 z 10Rozpoznajemy ten gest

Nasuwa skojarzenie z postaciami z Pisma Świętego.

8 z 10To bardzo niepokojące

Zaczynamy martwić się o autora tych obrazów. Może już nie pamiętać, jak to jest mieć pogodny nastrój ;-)

9 z 10Arka Noego?

Radzimy nie wchodzić na pokład.

10 z 10Koniec świata

Oby z"Baranek Boży" tylko nie upuścił tej bomby!

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

{:external}

Wybrane dla Ciebie