Bezdomna terroryzuje mieszkańców Poznania. Służby są bezradne

Mieszkańcy bloków przy ul. Ziębickiej 10 i 12 w Poznaniu alarmują w sprawie kobiety w kryzysie bezdomności, która ma przebywać w pobliskim pustostanie i rozpalać tam ogniska. Według relacji przekazanych portalowi epoznan.pl, na miejscu stale gromadzone są też odpady. Interweniują MOPR, Straż Miejska i policja, jednak problem pozostaje wciąż nierozwiązany.

Straż MiejskaBezdomna terroryzuje mieszkańców. Służby są bezradne (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Do redakcji epoznan.pl zgłosiła się czytelniczka, która relacjonuje, że w nieużytkowanym budynku w sąsiedztwie bloków przy ul. Ziębickiej w Poznaniu od jakiegoś czasu przebywa kobieta w kryzysie bezdomności. Według opisu mieszkanki, bezdomna gromadzi ubrania i jedzenie w pustostanie. Ponadto rozpala też ogniska w pobliżu wielopiętrowych zabudowań. To ma wywoływać wśród okolicznych mieszkańców realne obawy o pożar.

Ogniska i odpady przy blokach. Bezdomna terroryzuje mieszkańców. Służby są bezradne

Autorka zgłoszenia podkreśla dla lokalnego serwisu, że mieszkańcy już wcześniej próbowali porządkować zaśmiecony przez bezdomną teren, ale problem ma regularnie wracać.

(...) policja mimo zgłoszenia, że biega z deską, odpowiedziała, że mogę to zgłosić na komisariacie, a oni mogą zareagować, gdy ta kobieta popełni jakieś wykroczenie. W skrócie musiałaby dźgnąć mnie nożem, by przyjechali na miejsce - mówi oburzona dla epoznan.pl.

Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie: nie da się nikogo zmusić do pobytu w placówce

Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Poznaniu potwierdza dla epoznan.pl, że zna sytuację z ul. Ziębickiej. Bogna Kisiel z MOPR informuje, że kobieta przebywająca w pustostanie znosi różnego rodzaju odpady i rozpala tam ogniska. Urzędniczka zaznacza też, że przez pewien czas bezdomna była w placówce, którą jednak musiała opuścić, a po tym wróciła na Ziębicką.

Przedstawicielka MOPR przekazuje serwisowi, że pracownik socjalny kilka razy w tygodniu pojawia się na miejscu i rozmawia z kobietą, jednak nie potrafi skutecznie wpłynąć na jej zachowanie. Ośrodek podkreśla, że nie ma narzędzi, by zmusić kogokolwiek do pobytu w placówce czy do podjęcia leczenia. Jednocześnie MOPR zaznacza, że w sytuacjach, w których pojawia się zagrożenie zdrowia lub życia, składany jest wniosek do sądu.

Straż Miejska i policja: interwencje oraz apel o zgłoszenia

Straż Miejska Miasta Poznania informuje epoznan.pl, że otrzymuje zgłoszenia dotyczące kobiety przebywającej przy ul. Ziębickiej. Radosław Weber ze Straży Miejskiej przekazuje, że w tym tygodniu były już trzy takie sygnały.

Strażnicy rozmawiali z nią niejednokrotnie, niestety kobieta odmawia przyjęcia pomocy w postaci przewozu do ośrodka dla osób bezdomnych. Strażnik rejonowy rozmawiał też z właścicielami dwóch działek, na których kobieta przebywa i gromadzi śmieci. Jeden swoją działkę już posprzątał i zabezpieczył możliwość wejścia na posesję, drugi właściciel zobowiązał się zrobić to samo w najbliższym czasie - podaje dla serwisu epoznan.pl.

Policja z kolei podkreśla, że mieszkańcy powinni informować służby zawsze, gdy czują się zagrożeni.

Policjanci będą reagowali w każdym przypadku łamania prawa bądź stwierdzenia zagrożenia dla osób lub mienia. Apelujemy, aby mieszkańcy zgłaszali służbom każdą niepokojącą sytuację - mówi dla epoznan.pl podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji.

Według nieoficjalnych ustaleń epoznan.pl w tym tygodniu do sądu ma trafić wniosek dotyczący tej sprawy.

Wybrane dla Ciebie