Adwokat od "trumny na kółkach" zatrzymany przez policję. "Był zaskoczony"
Paweł K., adwokat od "trumny na kółkach", został zatrzymany przez policję - informują "Fakty" TVN. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym. Jak przekazała łódzka policja w komunikacie, do zatrzymania doszło na terenie powiatu hrubieszowskim w województwie lubelskim.
Policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zatrzymali 46-letniego mężczyznę. Chodzi o Pawła K. - adwokata od "trumny na kółkach". Mężczyzna został zatrzymany na terenie powiatu hrubieszowskiego w województwie lubelskim.
46-latek był całkowicie zaskoczony wizytą mundurowych – nie stawiał oporu podczas zatrzymania. Był przekonany, że częste zmiany miejsca pobytu pozwolą mu pozostać nieuchwytnym – podano w komunikacie łódzkiej policji.
Poszukiwany listem gończym
Pawła K. od kilku dni poszukiwano listem gończym. W marcu br. mężczyzna został skazany prawomocnym wyrokiem na półtora roku więzienia za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety.
Przypomnijmy, że w połowie marca sąd zlecił policji osadzenie skazanego. Dokumentacja została przekazana do łódzkiej komendy ze względu na miejsce zamieszkania adwokata. Jak informowaliśmy już wcześniej, funkcjonariusze nie doprowadzili adwokata do aresztu z powodu jego nieobecności w miejscu zamieszkania.
Po nieskutecznej próbie zatrzymania, sąd wydał za mężczyzną list gończy. Informację o zatrzymaniu potwierdzono w czwartek, 7 maja.
Bezpośrednio po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do jednostki Policji, gdzie sporządzono niezbędną dokumentację. Zostanie doprowadzony do najbliższego zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe miesiące, odbywając zasądzoną karę - poinformowano w komunikacie łódzkiej policji.
Wypadek i bulwersująca wypowiedź
Wypadek, za który odpowiada Paweł K., wydarzył się we wrześniu 2021 r. na trasie Barczewo – Jeziorany. Według aktu oskarżenia, kierujący Mercedesem naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwny pas ruchu. Doprowadził do nieumyślnego wypadku drogowego – zderzenia z jadącym z naprzeciwka Audi 80. Na miejscu śmierć poniosły kierująca i pasażerka Audi.
O adwokacie zrobiło się głośno, ponieważ - jak sam stwierdził - wypadek był konfrontacją bezpiecznego samochodu (mówił w ten sposób o swoim pojeździe) z "trumną na kółkach".