Wielki pożar i zamieszki w obozie dla uchodźców

1 z 5Bójka

Obraz
© REUTERS/Pascal Rossignol

Przynajmniej połowa obozu dla uchodźców w Grande-Synthe w północnej Francji spłonęła w wyniku pożaru. Doszło do niego podczas bójki kurdyjskich i afgańskich uchodźców. Później doszło do zamieszek z interweniującą policją. Co najmniej 10 osób zostało rannych.

2 z 5Zniszczenia

Obraz
© REUTERS/Pascal Rossignol

Podczas gdy ponad setka uchodźców zaatakowała policję, w różnych częściach obozu wzniecano pożary. Okazało się to tragiczne w skutkach: dziesiątki drewnianych chatek będących schronieniem dla ok. 1,5 tys. imigrantów doszczętnie spłonęło.

3 z 5Skutki

Obraz
© REUTERS/Pascal Rossignol

Wszystkich uchodźców bezpiecznie ewakuowano. Rannych zostało przynajmniej 10 osób, ale na pewno minimum sześć w trakcie wewnętrznej bójki na noże, która zainicjowała tragiczne wydarzenia. Władze Francji zastanawiają się nad likwidacją obozu pod Dunkierką, tym bardziej że jego odbudowa przez pewien czas nie będzie możliwa.

4 z 5Akcja ratunkowa

Strażacy w nocy uporali się z pożarami, ale jeśli coś zdążyło stanąć w ogniu, to było już nie do uratowania. Domki zamieniły się w popiół. Obóz w Grande-Synthe utworzono w ubiegłym roku. Był pierwszym, który spełniał "humanitarne warunki".

5 z 5Co dalej?

Obraz
© REUTERS/Pascal Rossignol

W ostatnich miesiącach jego liczebność znacznie wzrosła. Wielu przebywających tam migrantów pochodziło z obozowisk budowanych "na dziko" w Calais, które zostały zlikwidowane w październiku 2016 roku. Nie wiadomo w tej chwili, co stanie się z uratowanymi uchodźcami. Czerwony Krzyż zorganizował dla nich tymczasowe schronienie, ale ich przyszłość stoi pod znakiem zapytania.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie