Zapłaciły za normalny lot. Potraktowali je jak gwiazdy

1 z 8Niezła przygoda

Trzy przyjaciółki wracały liniami British Airways z Gibraltaru do Londynu. Zamiast podróżować w ścisku - samolotem, który normalnie zabiera 150 pasażerów, leciały kompletnie same. Towarzyszyła im tylko załoga.

2 z 8Zupełnie nieświadome

Co stało się z pozostałymi pasażerami? W związku z opóźnionym lotem pasażerom podstawiono inny samolot. Trzy Brytyjki na lotnisko dotarły jednak za późno i zupełnie nieświadome zaistniałej sytuacji weszły na pokład pustej maszyny.

3 z 8Zostały przeniesione

Laura Stevens, Sarah Hunt i Laurie-Lin Waller zostały potraktowane iście po królewsku. Linie postanowiły w ramach przeprosin z powodu opóźnienia przenieść je z klasy ekonomicznej do klasy biznesowej, a to oznacza liczne przywileje.

4 z 8Jak królowe

Choć kobiety za swoje bilety zapłaciły zaledwie 80 funtów (ok. 400 zł), teraz mogły rozkoszować się darmowym szampanem i trzydaniowym posiłkiem.

5 z 8Selfie za sterami

To nie była typowa sytuacja, więc nietypowe było też podejście załogi. Selfie w kabinie pilotów? Nie ma problemu. Choć nie w czasie lotu.

6 z 8Wszyscy bardzo mili

"Czułyśmy się jak gwiazdy, szczególnie kiedy dostałyśmy szampana. To był najlepszy prezent świąteczny, jaki mogłyśmy sobie wymarzyć. Nie mogłyśmy uwierzyć, że wszyscy są dla nas tacy mili" - powiedziała "The Independent" Laura Stevens, na co dzień producentka telewizyjna.

7 z 8Bez obciążenia

Brytyjki czuły się jak na pokładzie prywatnego odrzutowca. Pustki w samolocie czuć było także podczas startu - wystartował błyskawicznie, ponieważ nie był niczym obciążony.

8 z 8Pierwszy raz kapitana

Szczęściary zrobiły sobie zdjęcie pamiątkowe z załogą. Kapitan przyznał nawet, że dla niego taka sytuacja to też nowość - nigdy nie leciał komercyjnym lotem z zaledwie garstką ludzi na pokładzie.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie