Zrozumie to każdy, kto robi zakupy w IKEI

1 z 11Oczekiwania vs rzeczywistość

Obraz
© imgur.com

Ten moment, kiedy dziewczyna/żona chce ciebie gdzieś zabrać, a ty dajesz się na to nabrać. To nie jedyna trudna sytuacja związana z zakupami w tym miejscu...

2 z 11Mierz siły na zamiary

Obraz
© imgur.com

Czego one się spodziewały robiąc takie zakupy i mając taki samochód?

3 z 11Nowy

Obraz
© imgur.com

Łatwo poznać, kiedy ktoś jest po raz pierwszy w IKEI.

4 z 11Do dzieła

Obraz
© imgur.com

Większość z nas stawała przed takim wyzwaniem.

5 z 11Labirynt

Obraz
© imgur.com

Żółta kropka niekoniecznie musi oznaczać to, co chcemy kupić. Tak można po prostu oznaczyć kasy.

6 z 11Także tego...

Obraz
© imgur.com

Nie każdy psychicznie wytrzymuje wycieczkę do IKEI... :)

7 z 11Ups

Obraz
© imgur.com

Ten moment, kiedy kończysz składać kupiony mebel i już wiesz, że coś poszło nie tak...

8 z 11Powrót

Obraz
© imgur.com

Przyznajcie się, ilu z was wracało w taki lub podobny sposób z IKEI? Szczególnie wtedy, kiedy pojechaliście tylko po świeczki czy serwetki.

9 z 11Nie tędy droga

Obraz
© imgur.com

Taki "wypadek" musiał zdarzyć się nie raz. To pewnie dlatego postanowiono poinformować klientów o tym, że to tylko ekspozycja, a nie działająca ubikacja.

10 z 11Cud

Obraz
© imgur.com

Niektórzy przed wejściem do środka nabierają wigoru. To pewnie przez adrenalinę.

11 z 11Sto lat!

Obraz
© imgur.com

Wszystkiego najlepszego, oto tort w formie, w jakiej sprzedajecie nam meble ;)

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie