12-latka brutalnie zgwałcona. Sprawcy wysłali nagranie z wiadomością

Nastolatkowie dopuścili się bestialskiego ataku na 12-letniej uczennicy. Dziewczynka została zgwałcona i pobita przez kilku nastolatków w opuszczonym budynku w Paryżu. Chłopak 12-latki otrzymał nagranie wideo od sprawców, do którego dołączona była krótka wiadomość.

Zgwałcili 12-latkę. Wideo wysłali jej chłopakowi Zgwałcili 12-latkę. Wideo wysłali jej chłopakowi
Źródło zdjęć: © Getty images | UZHURSKY
Malwina Witkowska

Jak informuje brytyjski serwis "Daily Mail", chłopak 12-latki otrzymał wideo przedstawiające zbiorowy gwałt. Przy filmie była tylko jedna wiadomość: "Spójrz na swoją dziewczynę". Na nagraniu widać było płaczącą i cierpiącą nastolatkę. Jak się okazało, co najmniej jeden z trzech napastników był znany chłopakowi.

Zgwałcili 12-latkę. Usłyszeli zarzuty

Dwóch chłopców zostało oskarżonych o bardzo poważne przestępstwa. Są nimi: gwałt zbiorowy, groźby śmierci oraz obelgi i przemoc o charakterze antysemickim.

Według doniesień "Daily Mail", prokuratorzy podkreślają, że w przypadku uznania ich za winnych, grozi im maksymalny wyrok 10 lat pozbawienia wolności. Karę spędziliby w zakładzie dla młodocianych przestępców. Jest to sankcja, która stanowi połowę kary, jaką mógłby otrzymać dorosły sprawca zbiorowego gwałtu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

John Godson ostrzega. "Może dojść do konfliktów rasowych"

Trzeciemu podejrzanemu, który ma 12 lat, nadano status świadka gwałtu. Postawiono mu jednocześnie zarzuty o popełnienie przestępstw powiązanych. Nie ukończył jeszcze 13. roku życia, więc jeśli zostanie uznany za winnego, będzie objęty nadzorem w wybranej instytucji edukacyjnej.

Brutalny gwałt we Francji

Jak podaje serwis "Daily Mail", jeden z napastników był byłym chłopakiem dziewczyny. Według jej relacji, nastolatkowie siłą wciągnęli ją do szopy, gdy wracała przez park do domu. Wtedy dołączył do nich trzeci nieletni, który obraził dziewczynkę z powodu jej wyznania, używając przekleństw i określając ją jako "brudną Żydówkę".

Ze wstępnych zeznań 12-latki wynika, że ​​została pobita, rzucona na ziemię. Sprawcy grozili, że ją spalą, przykładając zapalniczkę do jej twarzy. Następnie dziewczynkę zgwałcono. Napastnicy powiedzieli jej, że zostanie zabita, jeśli zgłosi się na policję.

Nastolatka wróciła do domu i opowiedziała rodzicom, co się stało. Badanie ginekologiczne potwierdziło, że dziewczynka była wielokrotnie gwałcona. Wkrótce trójka chłopców została aresztowana. Według mediów, były chłopak nastolatki był zły, że ofiara nie powiedziała mu, że jest Żydówką.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
"Piekło na ziemi". Niemiecki minister o zbrodniach Rosjan w Buczy
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję
Pani Mirella chce zostać w domu. Sąd podejmie decyzję