Bardzo niepokojące zgłoszenie od rodziców 13-latka wpłynęło do służb krótko po godz. 7:00. Przekazali, że dziecko nie daje oznak życia.
Na miejsce pojechali ratownicy medyczni, strażacy i policja. Wezwano też helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - przekazał w rozmowie z Polskim Radiem Rzeszów rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Jaśle, podkomisarz Daniel Lelko.
Choć służby szybko pojawiły się pod wskazanym adresem w Harklowej (woj. podkarpackie), życia chłopaka nie udało się uratować.
Mundurowi przeprowadzili oględziny, a jednocześnie zabezpieczyli ślady. Działali pod nadzorem prokuratora.
Ciało 13-letniego chłopca zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. Na razie nie ma żadnych informacji o dokładniejszych okolicznościach jego śmierci.