14-latek uciekał motorowerem przed policją. Niespodziewany finał
Pościg za 14-latkiem zakończył się na ściernisku. Nastolatek na motorowerze zignorował sygnały do zatrzymania i próbował uciec przed policjantami z drogówki. Kilka chwil później zjechał na polną drogę, a jego brawurowa jazda dobiegła końca na polu.
14-latek jadący motorowerem nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i zaczął uciekać przed patrolem drogówki w gminie Głogówek. Funkcjonariusze zwrócili wcześniej uwagę na pojazd, ponieważ 15-letni pasażer podróżował bez kasku ochronnego. Gdy policjanci dali sygnały do zatrzymania, nastolatek gwałtownie przyspieszył.
Po krótkim pościgu motorower zjechał z drogi publicznej na drogę polną. Ucieczka zakończyła się na ściernisku, gdzie policjanci zatrzymali pojazd i wylegitymowali obu nastolatków. Szybko wyszło na jaw, że za kierownicą siedział 14-latek, który nie miał wymaganych uprawnień do kierowania motorowerem.
Pasażerem był 15-latek. Na miejsce wezwano prawnych opiekunów nieletnich. Konsekwencje okazały się poważne. Opiekun 14-latka dostał mandat w wysokości 5 tys. zł za udostępnienie pojazdu osobie bez uprawnień.
Wobec kierującego policjanci skierowali do Sądu Rodzinnego w Prudniku wniosek za jazdę bez uprawnień i niezatrzymanie się do kontroli, a wobec 15-letniego pasażera – za jazdę bez wymaganego kasku ochronnego.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.