Trzech mężczyzn wpadło w lesie. Policja publikuje nagranie

Policjanci z Grupy "Orzeł" zlikwidowali samochodową "dziuplę" w powiecie wołomińskim. Gdy funkcjonariusze wkroczyli do akcji, trzech mężczyzn próbowało uciekać. Jeden z nich miał zaatakować policjantów, a kierowca busa próbował najechać na funkcjonariusza. Przebieg akcji został nagrany.

Policjanci namierzyli miejsce znajdujące się w kompleksie leśnym na terenie powiatu wołomińskiego. Zauważyli tam białą Toyotę bez tablic rejestracyjnych. Po pewnym czasie do lasu wjechał bus, z którego wysiadło trzech mężczyzn.

Według policji od razu skierowali się w stronę Toyoty, a ich zachowanie wskazywało, że zamierzają rozebrać samochód na części. Funkcjonariusze przez pewien czas obserwowali sytuację, a następnie przystąpili do zatrzymania.

Próbowali uciekać przed policją

Na widok funkcjonariuszy mężczyźni zaczęli uciekać. Dwóch wsiadło do busa. Policja informuje, że siedzący za kierownicą mężczyzna próbował najechać na interweniującego funkcjonariusza. Próba ucieczki się nie powiodła i obaj zostali zatrzymani.

Trzeci z mężczyzn pobiegł w głąb lasu. Kiedy ścigający go policjant zbliżył się do niego, podejrzany miał zaatakować funkcjonariusza. Także po dogonieniu miał zachowywać się agresywnie i uderzać policjantów rękami. Ostatecznie został obezwładniony. Jeden z funkcjonariuszy doznał urazu twarzy.

Według wstępnych ustaleń zabezpieczone elementy pochodzą z co najmniej sześciu skradzionych Toyot o łącznej wartości przekraczającej pół miliona złotych. Policja sprawdza, czy nie znaleziono również części innych kradzionych pojazdów.

Trzej zatrzymani usłyszeli zarzuty paserstwa. Dwóch z nich odpowie również za czynną napaść na policjantów. Sąd Rejonowy w Wołominie nie uwzględnił wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie i zwolnił podejrzanych bez zastosowania środków zapobiegawczych.

Fragmenty policyjnej akcji można zobaczyć na nagraniu. Widać na nim m.in. moment interwencji i zatrzymania podejrzanych.

Źródło artykułu: Policja

Więcej wideo
Pieskow stanął przed kamerą. Potwierdził. Potem wspomniał słowa PutinaPieskow stanął przed kamerą. Potwierdził. Potem wspomniał słowa Putina
Miał uśmiech na twarzy. "To była reakcja obronna"Miał uśmiech na twarzy. "To była reakcja obronna"
Popiół wzbił się na 3 km. Filipińskie władze zarządziły ewakuację mieszkańcówPopiół wzbił się na 3 km. Filipińskie władze zarządziły ewakuację mieszkańców
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Zidentyfikowano wszystkie ofiaryKatastrofa kolejowa w Hiszpanii. Zidentyfikowano wszystkie ofiary
"Nigdy mu nie wybaczę". Przejmujące słowa matki Mai z Mławy"Nigdy mu nie wybaczę". Przejmujące słowa matki Mai z Mławy
Spojrzał w oczy Bartoszowi G. "Zero odruchów ludzkich"Spojrzał w oczy Bartoszowi G. "Zero odruchów ludzkich"
Wybrane dla Ciebie