Źródło wideo: © Policja
Anna Wajs-Wiejacka

Trzech mężczyzn wpadło w lesie. Policja publikuje nagranie

Policjanci z Grupy "Orzeł" zlikwidowali samochodową "dziuplę" w powiecie wołomińskim. Gdy funkcjonariusze wkroczyli do akcji, trzech mężczyzn próbowało uciekać. Jeden z nich miał zaatakować policjantów, a kierowca busa próbował najechać na funkcjonariusza. Przebieg akcji został nagrany.

Policjanci namierzyli miejsce znajdujące się w kompleksie leśnym na terenie powiatu wołomińskiego. Zauważyli tam białą Toyotę bez tablic rejestracyjnych. Po pewnym czasie do lasu wjechał bus, z którego wysiadło trzech mężczyzn.

Według policji od razu skierowali się w stronę Toyoty, a ich zachowanie wskazywało, że zamierzają rozebrać samochód na części. Funkcjonariusze przez pewien czas obserwowali sytuację, a następnie przystąpili do zatrzymania.

Próbowali uciekać przed policją

Na widok funkcjonariuszy mężczyźni zaczęli uciekać. Dwóch wsiadło do busa. Policja informuje, że siedzący za kierownicą mężczyzna próbował najechać na interweniującego funkcjonariusza. Próba ucieczki się nie powiodła i obaj zostali zatrzymani.

Trzeci z mężczyzn pobiegł w głąb lasu. Kiedy ścigający go policjant zbliżył się do niego, podejrzany miał zaatakować funkcjonariusza. Także po dogonieniu miał zachowywać się agresywnie i uderzać policjantów rękami. Ostatecznie został obezwładniony. Jeden z funkcjonariuszy doznał urazu twarzy.

Według wstępnych ustaleń zabezpieczone elementy pochodzą z co najmniej sześciu skradzionych Toyot o łącznej wartości przekraczającej pół miliona złotych. Policja sprawdza, czy nie znaleziono również części innych kradzionych pojazdów.

Trzej zatrzymani usłyszeli zarzuty paserstwa. Dwóch z nich odpowie również za czynną napaść na policjantów. Sąd Rejonowy w Wołominie nie uwzględnił wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie i zwolnił podejrzanych bez zastosowania środków zapobiegawczych.

Fragmenty policyjnej akcji można zobaczyć na nagraniu. Widać na nim m.in. moment interwencji i zatrzymania podejrzanych.

Więcej wideo
29-latek wpadł w szał. "Nie było czasu na negocjacje"29-latek wpadł w szał. "Nie było czasu na negocjacje"
Sąsiedzi usłyszeli ciche wołanie. 80-latka wpadła do studniSąsiedzi usłyszeli ciche wołanie. 80-latka wpadła do studni
Tak wyglądają wybory w Rosji. Głosowanie w cieniu wojnyTak wyglądają wybory w Rosji. Głosowanie w cieniu wojny
"Liczy się kasa". Łodzianka o dzisiejszych relacjach. Smutne spostrzeżenia"Liczy się kasa". Łodzianka o dzisiejszych relacjach. Smutne spostrzeżenia
Były tuż przy kościele. Psy się ich bały. "Takiego stada nie widziałem"Były tuż przy kościele. Psy się ich bały. "Takiego stada nie widziałem"
41-latka w rękach "Łowców Głów". Była poszukiwana czerwoną notą Interpolu41-latka w rękach "Łowców Głów". Była poszukiwana czerwoną notą Interpolu
77-latka przejechała po kobiecie. Wszystko się nagrało. Porażające77-latka przejechała po kobiecie. Wszystko się nagrało. Porażające
Wybrane dla Ciebie