17-letnia Cecylia nie żyje. Poruszający widok na cmentarzu. "Wielka tragedia"
Ta tragedia poruszyła całą Polskę. 26 stycznia 17-letnia Cecylia zginęła pod kołami pociągu. Kilka dni później bliscy i mieszkańcy miasta pożegnali ją podczas poruszającego pogrzebu. Grób nastolatki zasypały kwiaty, a rozpacz i niedowierzanie wciąż towarzyszą tym, którzy przychodzą zapalić znicz na cmentarzu w Gliwicach-Łabędach.
Na cmentarzu w Gliwicach-Łabędach trudno przejść obojętnie obok jednego z grobów. Zasypany białymi i niebieskimi kwiatami, otoczony zniczami, pluszowymi misiami i drobnymi pamiątkami, przyciąga spojrzenia i zatrzymuje na dłużej. Wśród nich leży różaniec przywieziony z Medjugorie – jego korale mają kształt małych serc. Ktoś zostawił też personalizowany brelok.
Minął tydzień od pogrzebu 17-letniej Cecylii, a mieszkańcy wciąż przychodzą. Jedni w ciszy zapalają znicz, inni zatrzymują się na krótką modlitwę.
Wielka tragedia. Taka młoda dziewczyna. Nie można powstrzymać łez – mówi kobieta, która pamięta ją z rorat. – Prowadziła dzieci z lampionami, szła na początku procesji. Zawsze uśmiechnięta. Czasami czytała też Pismo Święte podczas mszy – wzdycha. Towarzyszący jej mężczyzna tylko kiwa głową, jakby brakowało słów.
Tragiczny poranek na torach
Do tragedii doszło w poniedziałek, 26 stycznia, tuż przed godziną ósmą rano, na obrzeżach miasta. To miejsce oddalone od głównych tras pieszych, bez wyznaczonego przejścia przez tory. Na miejscu pracowały wszystkie służby pod nadzorem prokuratora.
Początkowo nie było wiadomo, kim jest ofiara. Dopiero później potwierdzono, że zginęła 17-letnia mieszkanka regionu. Jak poinformowała nadkom. Marzena Szwed z gliwickiej policji, dziewczyna doznała rozległych obrażeń i zmarła na miejscu. Śledczy wstępnie wykluczyli udział osób trzecich.
Fala wspomnień i słów wsparcia
Kiedy potwierdzono tożsamość ofiary, media społecznościowe zapełniły się wpisami pełnymi bólu i ciepłych wspomnień. Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 9, którego była absolwentką, podkreślił jej wrażliwość, życzliwość i naturalną pogodę ducha. Napisano, że na zawsze pozostanie częścią szkolnej wspólnoty.
Poruszające słowa opublikowali również członkowie Dzieci Maryi Diecezji Gliwickiej. Wspominali Cecylię jako osobę skromną, pracowitą i zaangażowaną, z ogromnym sercem do ludzi.
"Kruszynka" – wiersz, który łamie serce
Szczególne emocje wzbudził wiersz napisany przez przyjaciółkę 17-latki. Utwór zatytułowany "Kruszynka" jest intymnym zapisem nagłej straty. Autorka opisuje, jak jednego dnia widziała ją na żywo, a następnego musiała zmierzyć się z pustką.
W kolejnych wersach pojawia się obraz wznoszącej się ku niebu gołębicy oraz przekonanie, że choć dla bliskich to zdecydowanie za wcześnie, Bóg powołał ją do siebie. Wiersz kończy się cichą prośbą o znak – jakikolwiek sygnał, że po drugiej stronie jest spokój i ukojenie.
Ostatnie pożegnanie w Gliwicach-Łabędach
Pogrzeb Cecylii odbył się 31 stycznia w kościele św. Jerzego w dzielnicy Łabędy w Gliwicach. Świątynia wypełniła się rodziną, przyjaciółmi, nauczycielami i sąsiadami. Dzień przed tragedią, 25 stycznia, nastolatka angażowała się w finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na gliwickim rynku. Nikt nie przypuszczał, że to będą jej ostatnie godziny życia.
Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń
- 116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
- 116 123 - Kryzysowy Telefon Zaufania
- 800 70 22 22 - całodobowy telefon dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym
- 800 100 100 - telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawie bezpieczeństwa dzieci
- 800 12 12 12 - dziecięcy telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka
- zwjr.pl - "Życie warte jest rozmowy" – platforma dla osób w kryzysie
- zobaczjestem.pl - pomoc dla dzieci i młodzieży z problemami emocjonalnymi
Danuta Pałęga, dziennikarka o2.pl