18-letnia Emilia nie żyje. Tam znaleźli ciało
18-letnia Emilia S. w dniu 2 lutego około godz. 13:30 wyszła z domu pod pretekstem odebrania paczki z paczkomatu. Gdy długo nie wracała, a kontakt się urwał, zaczęto poszukiwania. Teraz służby ujawniły, gdzie znalezione zostało ciało dziewczyny.
W poszukiwaniach 18-letniej Emilii z Grzybowa (okolice Ciechanowa) uczestniczyła m.in. Wodna Służba Ratownicza. W czwartek (5 lutego) jej przedstawiciele - wspólnie z policją - rozpoczęli przeszukiwanie rzeki w miejscowości Targonie. Działania zabezpieczali również strażacy PSP oraz OSP.
Ze względu na panujące w ostatnich dniach silne mrozy (nawet -25°C w nocy), warstwa lodu na rzece o szerokości 2m osiągała około 30 cm grubości, co wymagało użycia specjalistycznego sprzętu, w tym pił spalinowych oraz młotów. Ratownicy, ubrani w suche skafandry, działali bezpośrednio na lodzie i w wodzie - zrelacjonowano.
Następnie ujawniono, gdzie znalezione zostało ciało 18-letniej Emilii. Tragicznego odkrycia dokonano "około 45 metrów od mostu, pod taflą lodu".
Zostało ono wydobyte przy użyciu specjalistycznego kosza ratowniczego i zabezpieczone przez policję oraz prokuraturę - podsumowano.
Tragiczny finał poszukiwań Emilii
O tragicznym finale poszukiwań 18-letniej dziewczyny w rozmowie z o2.pl informowała asp. Magda Sakowska.
Komenda Powiatowa Policji w Ciechanowie zakończyła poszukiwania zaginionej 18-letniej mieszkanki Grzybowa, która w dniu 2 lutego wyszła z domu i od tamtej pory nie było z nią żadnego kontaktu. Dziś w kolejnym dniu poszukiwań prowadzonych na rzece w m. Targonie przy udziale wodnej służby ratowniczej z Wrocławia niestety zostało odnalezione ciało zaginionej. Przyczyny i okoliczności tego zdarzenia będą przedmiotem prowadzonego śledztwa. Jednocześnie dziękujemy wszystkim za zaangażowanie i udzieloną pomoc w prowadzonych poszukiwaniach - oznajmiła.