Najważniejsze informacje
- Do próby wyłudzenia doszło w środę, 19 sierpnia 2026 r. w Husum w Niemczech.
- Oszuści żądali 40 tys. euro rzekomej kaucji, by synowa seniorki uniknęła więzienia.
- 20-letni Polak został aresztowany decyzją Sądu Rejonowego we Flensburgu i trafił do zakładu dla młodocianych w Schleswig.
Seniorka od początku podejrzewała, że coś się nie zgadza. Nie przerwała jednak rozmowy. Przeciwnie — udawała, że wierzy w historię oszustów i zgadza się na przekazanie pieniędzy. Jak informuje polskiobserwator.de, w tym samym czasie poprosiła sąsiadkę o dyskretne zawiadomienie policji. Funkcjonariusze ruszyli pod wskazane przez przestępców miejsce i przygotowali zasadzkę.
Wszystko zaczęło się od telefonu do 65-letniej mieszkanki Husum. Najpierw odezwała się kobieta podająca się za pracownicę szpitalnej izby przyjęć. Po chwili przekazała telefon mężczyźnie, który przedstawił się jako policjant. Wtedy padła szokująca wiadomość — synowa seniorki miała spowodować śmiertelny wypadek drogowy.
WIDEO"Jak to możliwe, że to poszło?". Cenzor przeoczył tę scenę w "Alternatywach 4'
Rozmówca przekonywał, że sytuację można jeszcze "uratować". Warunkiem miała być natychmiastowa wpłata kaucji, która uchroniłaby kobietę przed więzieniem. Oszuści zażądali 40 tys. euro. Seniorka nie zamierzała jednak przekazywać im pieniędzy. Zamiast tego postanowiła zagrać ich własną grą i zgodziła się na przekazanie gotówki. Wiedziała już, że w umówionym miejscu czekać będzie policja.
Kobieta znała podobne metody działania oszustów, dlatego nie dała po sobie poznać, że przejrzała ich plan. Spokojnie zgodziła się na przekazanie pieniędzy i ustaliła szczegóły spotkania. W tym samym czasie policjanci ruszyli pod wskazany adres. Chcieli być na miejscu, zanim pojawi się osoba mająca odebrać gotówkę.
Plan zadziałał. W umówionym miejscu pojawił się młody mężczyzna. Nie zdążył jednak odebrać pieniędzy. Funkcjonariusze zatrzymali go na miejscu, zanim doszło do przekazania gotówki. To właśnie wtedy cała mistyfikacja wyszła na jaw.
20-letni Polak usłyszał decyzję sądu
Zatrzymany to 20-letni obywatel Polski. Mężczyzna trafił do aresztu, a następnego dnia, 20 sierpnia, został doprowadzony przed sąd w Flensburgu. Prokuratura wnioskowała o jego tymczasowe aresztowanie.
Sąd zdecydował, że 20-latek pozostanie w tymczasowym areszcie. Następnie został przewieziony do zakładu dla młodocianych w Schleswigu. Dzięki szybkiej reakcji seniorki oszuści nie dostali pieniędzy, a mężczyzna, który miał odebrać od niej 40 tys. euro, został zatrzymany.