21-latek ma zostać stracony. Irańczycy podtrzymali decyzję
Sasan Azadvar, 21-letni utytułowany karateka, stoi w obliczu rychłej egzekucji. Irański Sąd Najwyższy podtrzymał wyrok śmierci wydany na młodego sportowca za udział w protestach. Obrońcy praw człowieka alarmują: zeznania zostały wymuszone torturami.
Dramatyczne wieści napływają z Isfahanu - życie młodego sportowca wisi na włosku. Jak informuje Organizacja Praw Człowieka Hengaw, sprawa Sasana Azadvara została już skierowana do wydziału wykonawczego, co w irańskim systemie prawnym oznacza, że egzekucja może odbyć się w każdej chwili - informuje news.az.
Sasan Azadvar, mistrz karate pochodzący z prowincji Isfahan, został zatrzymany przez siły rządowe 9 stycznia 2026 roku podczas masowych protestów. Od tego czasu przebywa w Centralnym Więzieniu w Isfahanie.
Wyrok śmierci zapadł przed Wydziałem 1 Sądu Rewolucyjnego w Isfahanie, któremu przewodniczył sędzia Morteza Barati. Choć rodzina i prawnicy starali się o zmianę decyzji, Sąd Najwyższy odrzucił apelację.
Miał być poddawany torturom
Sprawa Azadvara budzi ogromne kontrowersje i sprzeciw organizacji międzynarodowych. Prawnik 21-latka publicznie oświadczył, że przeciwko jego klientowi nie przedstawiono żadnych wiarygodnych dowodów, a całe postępowanie jest pełne poważnych niejasności prawnych.
Bliscy 21-latka relacjonują, że Sasan był poddawany brutalnym torturom fizycznym oraz psychicznym. Ich celem miało być wymuszenie na nim samoobciążających zeznań - podaje news.az. To właśnie te "przyznania się do winy", uzyskane przemocą, stały się głównym fundamentem, na którym sąd oparł wyrok śmierci.
Obecnie Sasan Azadvar przebywa w izolatce, czekając na wykonanie wyroku. Organizacje broniące praw człowieka apelują do społeczności międzynarodowej o wywarcie nacisku na teherańskie władze, by powstrzymać egzekucję młodego sportowca.