4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
31-letni kierowca z czterema promilami alkoholu i dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów został zatrzymany przez policję w Pabianicach (woj. łódzkie). Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.
Najważniejsze informacje
- Kierowca miał niemal cztery promile alkoholu we krwi.
- Mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
- Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
W czwartek 12 lutego 2026 roku w Pabianicach policja zatrzymała kierowcę, który jechał ulicami miasta bez włączonych świateł.
Podczas kontroli drogowej funkcjonariusze sprawdzili jego stan trzeźwości. Okazało się, że mężczyzna, który prowadził samochód marki Volkswagen, miał w organizmie prawie cztery promile alkoholu.
Podczas kontroli okazało się, że 31-letni mieszkaniec Pabianic nie powinien być za kierownicą. Funkcjonariusze szybko ustalili, że mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, co dodatkowo zwiększa jego odpowiedzialność karną.
Była tuż obok komendy. Nagle runęła na ziemię. Wstrząsające nagranie
Mężczyzna został przewieziony na komisariat, gdzie po przeprowadzeniu formalności trafił na tzw. "dołek". Za swoje czyny mężczyzna może spędzić w więzieniu nawet pięć lat. Dodatkowo zgodnie z nowymi przepisami, jego samochód może zostać skonfiskowany.
Brak pasów bezpieczeństwa
Nie tylko kierowca, ale także jego 24-letni brat, obecny w samochodzie, nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Takie działanie jest niezgodne z przepisami i również będzie miało swoje konsekwencje.
Ostatnie zmiany w prawie, zaostrzające odpowiedzialność kierowców pod wpływem alkoholu, mogą doprowadzić do tego, że kierowca straci nie tylko wolność, ale i pojazd. Przepisy te mają na celu zredukowanie liczby podobnych incydentów na drogach Polski.