41-latka zastrzeliła rodziców. Nieoficjalny motyw zbrodni szokuje

W styczniu 2022 roku doszło do przerażającej zbrodni. 41-letnia Julianna S. weszła do mieszkania swoich rodziców w Kudowie-Zdroju, a po chwili stało się coś strasznego. Kobieta i jej przyjaciółka miały zastrzelić starsze małżeństwo. Pojawiły się nowe informacje na temat tej tragedii.

Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

Morderstwo ujawniono dopiero 20 kwietnia. Sąsiadów zaniepokoił nieprzyjemny zapach wydobywający się z mieszkania starszego małżeństwa. Powodem do obaw nie było dla nich natomiast to, że pary od dawna nie było widać. Uznali, że po prostu państwo S. gdzieś wyjechali.

Ciała były owinięte dywanami i workami. Zwłokami zajęli się eksperci, którzy szybko ustalili, że Barbara i Mieczysław S. zostali zastrzeleni.

Krótko po odkryciu zwłok zatrzymano córkę tej pary - 41-letnią Juliannę. "Super Express" donosi, że kobieta ma bardzo złą opinię wśród mieszkańców i znajomych. Kiedyś miała nawet pobić swojego ojca.

Jeden z rozmówców "SE" uważa, że podejrzana była jej znajomość z 19-letnią Karoliną. Do tego stopnia, że... zawiadomiono organizację zajmującą się walką z sektami.

Bo taki klimat u Julianny panował. Ale Karolina była już pełnoletnia, więc nikt nic nie mógł zrobić - przekazał informator "SE".

Karolina to córka Tomasza Z. Ten mężczyzna w marcu 2022 roku miał popełnić samobójstwo w Lądku-Zdroju. Podpalił dom, w którym spłonął żywcem. W mediach społecznościowych opublikował natomiast list pożegnalny, w którym zaznaczył, że nie ma już sił walczyć o córkę, która uciekła do Julianny S. Podkreślał, że zmanipulowała ona Karolinę "metodami jak z sekty".

Julianna i Karolina trafiły do aresztu

Obecnie obie kobiety znajdują się w areszcie. - Trafiły tam z zarzutem zabójstwa (wspólnie i w porozumieniu) państwa S. - mówi "Super Expressowi" prokurator Tomasz Orepuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Kobietom grozi nawet dożywocie.

Tabloid przekazał nieoficjalne ustalenia dotyczące motywu tej przerażającej zbrodni. Okazuje się, że Julianna S. obwiniała rodziców o to, że niewłaściwie ją wychowali. Twierdziła, że właśnie przez to ponosi wiele porażek. Takie poczucie miało sprawić, że posunęła się do dramatycznego czynu.

Kontrowersje wokół propozycji Ziobry. Rzecznik rządu stanowczo odpowiada

Wybrane dla Ciebie
Traktory na ulicach i lotniskach. Grecja sparaliżowana protestami
Traktory na ulicach i lotniskach. Grecja sparaliżowana protestami
Tragedia na torach w Ludwinowie. Nie żyje młoda kobieta
Tragedia na torach w Ludwinowie. Nie żyje młoda kobieta
"Niepojęte". Wściekła się w pociągu. PKP reaguje
"Niepojęte". Wściekła się w pociągu. PKP reaguje
Kim Dzong Un buduje trzy rezydencje. Jedną dla Putina
Kim Dzong Un buduje trzy rezydencje. Jedną dla Putina
Kartofle prosto z... Ziemniakomatu. Niecodzienny pomysł na Śląsku
Kartofle prosto z... Ziemniakomatu. Niecodzienny pomysł na Śląsku
Znalazła to w lesie. Wiele osób nie może się nadziwić
Znalazła to w lesie. Wiele osób nie może się nadziwić
"Na zakazie i na czołówkę". BMW nagrane. Burza w sieci
"Na zakazie i na czołówkę". BMW nagrane. Burza w sieci
Seul składa protest. Wtargnięcie rosyjskich i chińskich samolotów
Seul składa protest. Wtargnięcie rosyjskich i chińskich samolotów
Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Wpadł w pociągu
Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Wpadł w pociągu
Wymagająca krzyżówka z wiedzy ogólnej. Tylko mistrz zdobędzie 100 procent
Wymagająca krzyżówka z wiedzy ogólnej. Tylko mistrz zdobędzie 100 procent
Sceny przy pasach. Było ich mnóstwo. Pół mln wyświetleń
Sceny przy pasach. Było ich mnóstwo. Pół mln wyświetleń
Ponad pół miliona osób. Ewakuacja z pogranicza Tajlandii i Kambodży
Ponad pół miliona osób. Ewakuacja z pogranicza Tajlandii i Kambodży