Jak informują Lasy Państwowe, wśród wyrzuconych odpadów znalazły się m.in. zużyte sprzęty AGD, meble oraz inne przedmioty, które nigdy nie powinny trafić do lasu. Odpady zostały przekazane do utylizacji po wcześniejszym zgromadzeniu na placu magazynowym.
Problem większy niż rok temu
Niestety, mimo akcji edukacyjnych i informowania o negatywnych skutkach wyrzucania śmieci do lasu, a także pokazywania ukaranych sprawców, skala problemu nie maleje. Leśnicy z Nadleśnictwa Olkusz porównują, że w analogicznym okresie ubiegłego roku do utylizacji przekazali 4,16 tony porzuconych opon.
Przedstawione dane Nadleśnictwa Olkusz nie obejmują tzw. odpadów komunalnych, które w sezonie wiosenno-letnim są regularnie zbierane z terenów leśnych i wywożone na składowiska.
WIDEOZłoto, luksusowe auta i 11 mln zł. Wielka obława na mafię śmieciową
Jak szacują olkuscy leśnicy, całkowite koszty związane z usuwaniem śmieci z lasów mogą w tym roku sięgnąć około 70 tys. zł.
Problem śmieci w lasach istnieje w całej Polsce. Z danych Lasów Państwowych wynika, że w ostatnich latach ilość zebranych odpadów utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie – w 2025 r. było to 75 tys. m³, a rok wcześniej aż 82 tys. m³ śmieci.
Opony można oddać legalnie i bezpiecznie
Leśnicy przypominają, że mieszkańcy mogą bezpłatnie przekazywać zużyte opony do Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK). Przedsiębiorcy mają natomiast obowiązek oddania ich do specjalistycznych firm zajmujących się recyklingiem, skupów opon lub zakładów wulkanizacyjnych oferujących taką usługę.