Feralna osiemnastka w Polsce. Sznur karetek i przerażeni rodzice

Chciał uatrakcyjnić osiemnastkę córki, w zamian usłyszał zarzuty. Sobotnie urodziny nastolatki z Chodaczowa (woj. podkarpackim) zakończył niekontrolowany wybuch z repliki armaty czarnoprochowej. W wypadku zostały ranne trzy osoby bawiące się na imprezie.

Ratownik medyczny podczas interwencji. Zdjęcie ilustracyjneRatownik medyczny podczas interwencji. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © East News | Adam Staskiewicz

Te urodziny miały być naprawdę niezapomniane. Na imprezę nastoletniej mieszkanki Chodaczowa w powiecie leżajskim zorganizowanej w ogrodzie, przyszło blisko trzydzieści osób. Jedną z atrakcji zaplanowanych przez ojca dziewczyny pasjonującego się myślistwem i bronią czarnoprochową miała być głośna salwa z repliki armaty samojezdnej na cześć solenizantki.

Sznur karetek i przerażeni rodzice uczestników imprezy

Gdy wszyscy uczestnicy urodzin zebrali się aby obejrzeć ten niecodzienny pokaz, zdarzył się potworny wypadek. Niekontrolowany wybuch rozerwał armatę, a odłamki raniły uczestników imprezy stojących nieopodal. Kilkoro z nich odniosło poważne obrażenia. Trzy osoby trafiły do szpitala, dwóch nastolatków w stanie ciężkim oraz koleżanka solenizantki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niesamowita broń Leonarda da Vinci tworzyła przed sobą ścianę ognia

Podkarpacka policja informuje, że pięćdziesięcioletniemu mężczyźnie przedstawiono już zarzuty: "o nieumyślne sprowadzenie zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób w postaci detonacji materiału pirotechnicznego, a także nieumyślnego spowodowania ciężkich obrażeń ciała dwóch mężczyzn".

Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia, w których opisał przebieg wydarzeń. Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe – czytamy w oświadczeniu Komendy Powiatowej Policji w Leżajsku.

Broń czarnoprochowa, mimo, że uznawana jest za broń palną jest legalna i w Polsce dostępna bez zezwoleń.

Wybrane dla Ciebie
Znalezisko na Wawelu. Kryło się pod posadzką. Archeolodzy potwierdzają
Znalezisko na Wawelu. Kryło się pod posadzką. Archeolodzy potwierdzają
Trzęsienie ziemi pod Neapolem. Najsilniejszy wstrząs o magnitudzie 2,9
Trzęsienie ziemi pod Neapolem. Najsilniejszy wstrząs o magnitudzie 2,9
Rekord na aukcji w Tokio. Tuńczyk sprzedany za ponad 11 mln zł
Rekord na aukcji w Tokio. Tuńczyk sprzedany za ponad 11 mln zł
Śnieg paraliżuje Bośnię i Hercegowinę. Jest ofiara śmiertelna
Śnieg paraliżuje Bośnię i Hercegowinę. Jest ofiara śmiertelna
Tragiczna śmierć 28-letniego kulturysty. Ujawniono powód
Tragiczna śmierć 28-letniego kulturysty. Ujawniono powód
Pościg policji za 16-latkiem. Ukradł volkswagena i staranował radiowóz
Pościg policji za 16-latkiem. Ukradł volkswagena i staranował radiowóz
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Kliknął w zły link. 41-latek stracił oszczędności życia
Kliknął w zły link. 41-latek stracił oszczędności życia
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór