Badali słynną mumię. Ślady aktywności po tysiącach lat

Badacze znaleźli ślady aktywnych mikroorganizmów na ciele Ötziego, słynnej mumii z Alp Ötztalskich we Włoszech. Wyniki sugerują, że część drobnoustrojów mogła przetrwać tysiące lat albo uaktywnić się w chłodni.

Słynny Ötzi, nazywany Człowiekiem LoduSłynny Ötzi, nazywany Człowiekiem Lodu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Universal History Archive
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Analiza DNA i RNA wykazała dwa główne typy mikrobów na ciele i wewnątrz mumii.
  • Część wykrytych drożdży jest przystosowana do skrajnego zimna i przypomina mikroby znane z bardzo chłodnych regionów.
  • Porównanie próbek z 2010 i 2019 r. sugeruje, że jeden gatunek mógł nie tylko przetrwać, ale też powoli się namnażać.

Jak przypomina portal Science Alert, Ötzi, znany jako Człowiek z Lodu, zmarł około 5300 lat temu. Jego ciało zachowało się w wyjątkowo dobrym stanie dzięki wielowiekowemu spoczywaniu w lodzie Alp Ötztalskich. Najnowsze badania nie skupiały się jednak wyłącznie na samych szczątkach. Naukowcy postanowili sprawdzić, czy na powierzchni ciała oraz wewnątrz mumii nadal występują aktywne mikroorganizmy.

Naukowcy pobrali próbki z różnych części ciała Ötziego, przeanalizowali wodę roztopową znajdującą się wewnątrz mumii, a także wykorzystali wcześniejsze dane zebrane podczas badań tkanek żołądka i jelit. Dla porównania zbadali również próbkę gleby pobraną z miejsca odkrycia szczątków. Analiza DNA i RNA pozwoliła wyodrębnić dwie wyraźne grupy mikroorganizmów, które przetrwały mimo skrajnie trudnych warunków.

Tajemnicze odkrycie w Egipcie. Badacze mówią o wielkiej szansie

Pierwszą grupę stanowiły dawne mikroby związane z organizmem Ötziego jeszcze za życia. Drugą tworzyły zimnolubne drożdże obecne na skórze i w wodzie roztopowej. Drożdże te są blisko spokrewnione z mikroorganizmami występującymi w bardzo zimnych regionach, takich jak Antarktyda. Najprawdopodobniej pochodzą więc ze środowiska lodowcowego, które przez tysiące lat chroniło ciało przed rozkładem.

Część próbek była mocno zdegradowana, co wskazuje na ich bardzo dawny wiek. Inne wyglądały jednak na relatywnie świeże, a to może oznaczać trwającą aktywność.

Widzimy tu ciągłość. Te drożdże towarzyszyły Ötziemu w jego długiej podróży przez tysiąclecia - powiedział mikrobiolog Frank Maixner z Eurac Research, cytowany przez serwis Science Alert.

Chłodnia mogła pomóc drobnoustrojom

Naukowcy zwrócili też uwagę na warunki przechowywania mumii po odkryciu w 1991 r. Ciało zabezpieczono fenolem, czyli toksycznym związkiem ograniczającym rozwój grzybów. Trzy z czterech wykrytych drożdży potrafią jednak metabolizować fenol, więc sposób konserwacji mógł nieświadomie sprzyjać części mikroorganizmów.

Zespół nie rozstrzyga, czy aktywne dziś drobnoustroje są bezpośrednimi potomkami tych sprzed tysiącleci, czy uśpione formy odżyły po rozmrożeniu ciała. Porównanie próbek z 2010 i 2019 r. pokazało jednak wzrost jednego z zimnolubnych gatunków.

Mumia Człowieka z Lodu nie jest statycznym artefaktem, lecz dynamicznym ekosystemem żywego archiwum, w którym w warunkach muzealnych współistnieją dawne mikroby pochodzące z lodowca i współczesne zanieczyszczenia - napisali autorzy badania opublikowanego w "Microbiome".
Wybrane dla Ciebie