Radio Wrocław informuje, że w toku postępowania Prokuratura Okręgowa w Świdnicy uzupełniła i rozszerzyła zarzuty dla Dariusza P. Śledczy zarzucają mu popełnienie siedmiu przestępstw wobec kilkorga małoletnich.
O wyjściu Dariusza P. na wolność poinformował w rozmowie z rozgłośnią Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy. Po opuszczeniu aresztu podejrzany 57-latek ma obowiązek stawiać się w ramach dozoru policyjnego. Nie może także kontaktować się z osobami pokrzywdzonymi.
Prokurator ujawnił Radiu Wrocław, że w najbliższym czasie do sądu zostanie skierowany akt oskarżenia wobec pracownika domu dziecka.
57-latek krzywdził małoletnich? Szokujące zarzuty dla pracownika domu dziecka
– W większości to są czyny polegające na innych czynnościach seksualnych z udziałem małoletnich lub usiłowania innych czynności seksualnych z udziałem małoletnich. Też zarzut dotyczący naruszenia nietykalności oraz zarzut związany z posiadaniem pornografii z udziałem małoletnich. Postępowanie jest w tej chwili w końcowej fazie – mówił Radiu Wrocław Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Za czyny przypisywane Dariuszowi P. grozi kara więzienia od dwóch do 15 lat. Ostateczną ocenę odpowiedzialności podejrzanego przeprowadzi niebawem sąd.