Sprzątają groby na zlecenie. Cena? Nawet 600 zł

Coraz więcej osób zleca firmom porządkowanie grobów, zamiast samodzielnie odwiedzać cmentarz. Klienci przesyłają lokalizację nagrobka za pomocą Google Maps, a za usługę mogą zapłacić nawet 600 zł – ustalił "Fakt". Po zakończeniu prac otrzymują zdjęcia.

Zdjęcie ilustracyjne.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Z usług korzystają przede wszystkim emeryci, którym samodzielne sprzątanie nagrobków sprawia trudność, oraz Polacy mieszkający poza granicami kraju. W wielu przypadkach zleceniodawca nie przyjeżdża na cmentarz. Do przekazania wykonawcy potrzebuje jedynie dokładnej lokalizacji grobu.

– Pracy jest tyle, że można z tego wyżyć – powiedział "Faktowi" pan Karol, właściciel firmy działającej na Podhalu.

Jak znaleźć grób na cmentarzu

Klienci najczęściej wysyłają pinezkę z Google Maps albo zrzut ekranu z zaznaczonym miejscem. Nie zawsze lokalizacja okazuje się wystarczająco precyzyjna. Zdarza się, że bliscy nie wiedzą, w której części cmentarza znajduje się nagrobek. W takiej sytuacji wykonawcy muszą odszukać go samodzielnie.


WIDEO
Polej nagrobek i zostaw na chwilę. Wosk zejdzie bez szorowania

Po uporządkowaniu grobu firma przesyła klientowi fotografie. Dzięki temu osoba zlecająca usługę może sprawdzić efekt, nawet jeśli mieszka za granicą albo nie może osobiście pojawić się na cmentarzu.

Ile kosztuje sprzątanie nagrobka

Cena zależy od zakresu prac. Podstawowe zlecenie może kosztować ok. 500 zł, natomiast przy dodatkowych usługach rachunek sięga nawet 600 zł. Do takich prac należą m.in. przygotowanie wiązanek oraz impregnacja nagrobka. Im więcej czynności obejmuje zamówienie, tym wyższa końcowa opłata.

Wybrane dla Ciebie