7-latek bez opieki na rowerze. Wjechał pod BMW. Co grozi rodzicom?

Pomorscy policjanci pracowali na miejscu wypadku drogowego, w którym uczestniczył młody cyklista. 7-letni chłopiec wjechał pod nadjeżdżający samochód. Dziecko trafiło do szpitala.

.7-latek bez opieki na rowerze. Wjechał pod BMW
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

We wtorek, 19 maja, około godziny 18:00 dyżurny słupskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w Krępie Słupskiej. Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że 7-letni chłopiec, jadąc rowerem, wjechał pod nadjeżdżające BMW.

W wyniku tego zdarzenia dziecko z obrażeniami nogi trafiło do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku. Policjanci pracujący na miejscu zabezpieczali ślady, wykonywali oględziny oraz sporządzali niezbędną dokumentację, w tym fotograficzną.

Policjanci przypominają, że dziecko na rowerze staje się pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego, gdy skończy 10 lat oraz zdobędzie uprawnienia, w tym przypadku kartę rowerową.

Kierowca potrącił 10-latka na przejściu i uciekł. Jest film

Rodzic, który udostępni rower dziecku, które nie ma takich uprawnień może liczyć się z mandatem w wysokości 1000 złotych - przypominają mundurowi.

Ponadto od 3 czerwca 2026 r. dzieci i młodzież do lat 16. będą zobowiązane do używania kasków ochronnych podczas jazdy rowerem, UTO, bądź hulajnogą elektryczną.

Policjanci codziennie kontrolując kierowców, zwracają szczególną uwagę na niechronionych uczestników ruchu. Rowerzyści, motorowerzyści oraz osoby jeżdżące innymi jednośladami, takimi jak motocykle, hulajnogi elektryczne, czy inne urządzenia transportu osobistego w przypadku zdarzenia drogowego są narażeni na poważne uszkodzenia ciała.

Funkcjonariusze podczas kontroli zwracają uwagę na zachowania kierujących innymi pojazdami, które mogą stwarzać zagrożenie dla miłośników jednośladów.

Wybrane dla Ciebie