8 kilometrów pyłu, zamknięte lotnisko, alarm, większa "strefa żółta". Wulkan się obudził

Aktywność wulkanu Etna wymusiła już zamknięcie lotniska w Katanii, rozszerzenie strefy największego zagrożenia (tzw. strefa żółta) i zwołanie spotkania alarmowego. Dzieje się na Sycylii.

Wulkan Etna.Wybuch wulkanu Etna. Eksperci omówili plan awaryjny
Źródło zdjęć: © X
Bogdan Kicka

W ostatnich tygodniach świat obiegła niepokojąca informacja. Do życia budził się wulkan Etna. Według ekspertów erupcja Etny wygenerowała imponującą chmurę pyłu, która sięgnęła aż 8 kilometrów nad ziemią. To zjawisko naturalne, choć spektakularne, stanowi poważne zagrożenie dla ruchu lotniczego.

Zarząd kryzysowy, który monitorował sytuację, zdecydował, że loty nie będą mogły być wznowione, dopóki pył wulkaniczny nie opadnie, a obszar lotniska nie zostanie dokładnie oczyszczony.

Władze lotniska zaapelowały do pasażerów, aby bezpośrednio kontaktowali się ze swoimi liniami lotniczymi w celu uzyskania najnowszych informacji dotyczących rezerwacji i planów podróży.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Różnorodna Sycylia na wakacje. Aktywny wulkan, błękitne morze, nietypowe jedzenie

Spotkanie w prefekturze i rozszerzenie tzw. "strefy żółtej"

Erupcje wulkanu Etna wymusiły zmiany w planach bezpieczeństwa dotyczących obszarów wokół wulkanu. W związku z tym w prefekturze w Katanii odbyło się spotkanie mające na celu aktualizację procedur awaryjnych i dostępu do szczytowych partii Etny.

Spotkanie prowadziła prefekt Maria Carmela Librizzi, a udział w nim wzięli przedstawiciele różnych instytucji, w tym samorządów: INGV (Narodowy Instytut Geofizyki i Wulkanologii), regionalnej Obrony Cywilnej, służb ratunkowych oraz organizacji zajmujących się zarządzaniem parkiem narodowym.

Prefekt Librizzi zaznaczyła konieczność zaktualizowania obowiązujących od 2013 roku procedur ostrzegania i korzystania z obszarów szczytowych wulkanu. Zmiany te są niezbędne ze względu na nowe ukształtowanie krateru, ostatnie aktywności erupcyjne oraz wprowadzenie nowych technologii ostrzegawczych, takich jak Etnas i Sic Alert. Nowe systemy mają na celu lepsze monitorowanie wulkanu i szybsze przekazywanie ostrzeżeń.

Dyrektor INGV przedstawił dane naukowe dotyczące zmian w obszarach szczytowych krateru po ostatnich erupcjach. Na podstawie tych informacji konieczne było rozszerzenie tzw. "strefy żółtej", czyli obszaru o największym zagrożeniu. Strefa ta jest teraz zamknięta dla publiczności, niezależnie od poziomu alarmu wulkanicznego. Reszta obszarów szczytowych pozostaje dostępna przy braku specyficznych ostrzeżeń.

Nowy system ostrzegania

Przedstawiciel regionalnej Obrony Cywilnej omówił działanie nowego systemu ostrzegania Etnas, który wprowadza trzy poziomy ryzyka: F0, F1 i F2. Przy przejściu z poziomu F0 na F1 zamykana jest również strefa czerwona przylegająca do strefy żółtej. Burmistrzowie gmin mają wtedy obowiązek wydać stosowne rozporządzenia zakazujące dostępu do tych obszarów.

Dzięki współpracy z INGV i Obrony Cywilnej zostaną wprowadzone systemy natychmiastowego przekazywania alertów za pomocą wyświetlaczy w gminach oraz testowanie dźwiękowych systemów ostrzegawczych dla osób przebywających w strefach zagrożenia.

Na zakończenie spotkania Librizzi zwróciła uwagę na potrzebę promowania kultury prewencji. Zaproponowała instalację wielojęzycznych tablic informacyjnych przy głównych punktach turystycznych na Etnie. Tablice te będą zawierać wskazówki dotyczące odpowiedniego ubioru oraz zasad zachowania w przypadku alarmu wulkanicznego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"