Agresywne zachowania są zaraźliwe? Zaskakujące badania

Samce myszy stają się agresywne, gdy widzą agresywne zachowanie swoich rówieśników – wynika z badania opublikowanego w "Journal of Neuroscience". Odkrycie to pomaga lepiej zrozumieć mechanizmy społecznej transmisji agresji.

Agresywne zachowania są zaraźliwe? - zdjęcie ilustracyjneAgresywne zachowania są zaraźliwe? - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2025 Olmo Blanco
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Obserwacja agresji u znajomych wpływa na zachowanie samców myszy.
  • Aktywacja neuronów w ciele migdałowatym odgrywa kluczową rolę.
  • Badania mogą pomóc w tworzeniu terapii dla osób z agresywnymi zachowaniami.

Badania opublikowane w "Journal of Neuroscience" pokazują, że samce myszy, które były świadkami agresji wśród znajomych, same stają się agresywne. To odkrycie może pomóc w zrozumieniu, jak agresja jest przekazywana społecznie, bo jak zauważają autorzy badania, ludzie, którzy często doświadczają agresji jako świadkowie, znacznie częściej sami zaczynają przejawiać agresywne zachowania. Ten mechanizm odgrywa ważną rolę w powstawaniu i nasilaniu się różnorodnych patologii społecznych.

Zespół badaczy pod kierownictwem Jacoba Nordmana z Southern University of Illinois przeprowadził eksperyment, w którym myszy obserwowały przez 10 minut walkę między innymi gryzoniami — prowadzoną przez nieznane lub znane im osobniki. Po 30 minutach agresję wykazywały jedynie samce, które widziały starcie między swoimi znajomymi rówieśnikami. U samic nie zaobserwowano takiego efektu społecznej transmisji agresji.

Badacze odkryli, że u samców myszy uczących się agresji poprzez obserwację, kluczową rolę odgrywa aktywacja neuronów jądra przyśrodkowego ciała migdałowatego — obszaru mózgu odpowiedzialnego za wywoływanie reakcji agresywnych. Jacob Nordman wyjaśnia, że neurony te zwiększają prawdopodobieństwo powtarzania agresji, podobnie jak u ludzi, którzy po konflikcie z bliskimi czy współpracownikami są bardziej skłonni do kolejnych wybuchów złości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wcześniej odkryliśmy, że neurony te biorą udział w prowokowaniu agresji, co oznacza, że bycie sprawcą ataku zwiększa prawdopodobieństwo ponownego ataku. Na przykład, wyobraź sobie kłótnię ze współpracownikiem lub członkiem rodziny. Twoje pobudzenie i frustracja z nią związane zwiększają prawdopodobieństwo kolejnego wybuchu – wyjaśnił Nordman, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Wnioski z badań

Dalsze badania przeprowadzone przez zespół Nordmana jednoznacznie potwierdziły, że neurony jądra przyśrodkowego ciała migdałowatego odgrywają kluczową rolę w społecznej transmisji agresji u samców myszy. Naukowcy wykazali, że hamowanie aktywności tych specyficznych komórek za pomocą różnych metod skutecznie zapobiegało wystąpieniu agresywnych zachowań u myszy, które wcześniej obserwowały agresję ze strony znajomych rówieśników. Z kolei, gdy neurony te były sztucznie aktywowane podczas obserwacji agresji ze strony nieznanych osobników, prowadziło to do wzrostu późniejszych agresywnych reakcji.

Wyniki te rzucają nowe światło na mechanizm społecznego przekazywania agresji i podkreślają, że znajomość agresorów może stanowić istotny czynnik ryzyka rozwoju agresywnych zachowań w przyszłości.

Co więcej, naukowcy wskazują, że odkryty mechanizm stanowi obiecującą podstawę do opracowania nowych, celowanych interwencji terapeutycznych. Terapie takie mogłyby pomóc osobom, które wykształciły agresywne wzorce zachowań w wyniku wielokrotnego doświadczania lub obserwowania agresji, umożliwiając im kontrolę i zmniejszenie impulsywnych reakcji.

Wybrane dla Ciebie
Pojechał łowić ryby. Tragiczny finał. Kulisy poszukiwań Kamila
Pojechał łowić ryby. Tragiczny finał. Kulisy poszukiwań Kamila
Aktywiści chcą wznowienia sprawy Epsteina. Paryski apartament pod lupą
Aktywiści chcą wznowienia sprawy Epsteina. Paryski apartament pod lupą
Koszmarne odkrycie. Zmumifikowane zwłoki w mieszkaniu
Koszmarne odkrycie. Zmumifikowane zwłoki w mieszkaniu
Wielka Brytania apeluje po wyroku dla Jimmy'ego Laia. "Ze względów humanitarnych"
Wielka Brytania apeluje po wyroku dla Jimmy'ego Laia. "Ze względów humanitarnych"
40 osób zginęło. Wieści ze Szwajcarii. Znów pojawił się ogień
40 osób zginęło. Wieści ze Szwajcarii. Znów pojawił się ogień
Już 13 ofiar po zawaleniu budynku. Ratownicy wciąż przeszukują gruzowisko
Już 13 ofiar po zawaleniu budynku. Ratownicy wciąż przeszukują gruzowisko
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję. Jest apel
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję. Jest apel
Już rozmieścili okręty. Wielki Napływ Bałtycki nieunikniony? Niemcy tłumaczą
Już rozmieścili okręty. Wielki Napływ Bałtycki nieunikniony? Niemcy tłumaczą
Te imiona najczęściej wybierali rodzice. MC ujawniło dane
Te imiona najczęściej wybierali rodzice. MC ujawniło dane
Atak wilków w lesie. Policja potwierdza. Ranny mężczyzna
Atak wilków w lesie. Policja potwierdza. Ranny mężczyzna
Taki widok w Zakopanem. "Gdzie pojechali ludzie?"
Taki widok w Zakopanem. "Gdzie pojechali ludzie?"
Senior leżał zziębnięty na przystanku. O krok od tragedii
Senior leżał zziębnięty na przystanku. O krok od tragedii