"Anatolu - przepraszam cię". Pogrzeb ofiary proboszcza z Przypek

W sobotę (2 sierpnia) odbył się pogrzeb śp. Anatola Czaplickiego, którego w okrutny sposób zamordował proboszcz z Przypek Mirosław M. - Ludzie będą to opowiadać latami - mówił arcybiskup Adrian Galbas podczas mszy świętej.

Arcybiskup Adrian Galbas wygłosił kazanie na pogrzebie Anatola.Arcybiskup Adrian Galbas wygłosił kazanie na pogrzebie Anatola.
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Mateusz Domański

Anatol Czaplicki, znajdujący się w kryzysie bezdomności, padł ofiarą morderstwa, które ujawniono 24 lipca w Lasopolu pod Grójcem. W związku z tym zdarzeniem zarzut zabójstwa usłyszał były już proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Przypkach Mirosław M. Metropolita warszawski abp Adrian Galbas zwrócił się do Watykanu z wnioskiem o wydalenie księdza ze stanu duchownego.

Tymczasem w sobotę (2 sierpnia) w kościele Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny na warszawskiej Woli zgromadziło się wiele osób. Wszystko po to, by pożegnać zamordowanego Anatola Czaplickiego.

Mszy świętej przewodniczył abp Adrian Galbas. Przypominał, że zbrodnia odbiła się ogromnym echem na całym świecie i poruszyła wiele osób.

W minioną niedzielę wielu, bardzo wielu ludzi podczas mszy świętych płakało; z bezradności i oszołomienia. Płakało też wielu księży: z bezradności, z oszołomienia, z paniki i ze wstydu - zaznaczał, cytowany przez gosc.pl.

Ponadto podkreślił, że tragiczne zdarzenie na długo zapadnie w pamięci ludzi.

Ludzie będą to opowiadać latami: była taka zbrodnia, że ksiądz oszukał i zamordował bezdomnego i bezbronnego człowieka. Także na naszym czole, nie tylko na czole naszego brata Mirosława będzie znamię, niczym na czole Kaina - powiedział hierarcha - kontynuował.

Arcybiskup apelował podczas kazania: "niech to, co się stało, w jakiś przedziwny sposób wpłynie na nas, niech bardziej nas ze sobą połączy, a przede wszystkim niech każdego z nas bardziej połączy z Chrystusem".

Bardziej zjednoczy. Nie tylko księży warszawskich; wszystkich. Niech nas zjednoczy w gorliwości, w życiu świętym - dodawał.

Przestrzegał także, by nie uważać się za "lepszych od naszego brata Mirosława".

To byłaby pycha. Zamiast niej, z pokorą każdego dnia służmy życiu. Nie osłabiajmy ludzi naszym egoizmem, arogancją, butą. Tak, mamy prawo mieć słabe dni, ale nie mamy prawa odreagowywać na bliźnich, zwłaszcza na bliźnich bezbronnych - mówił.

"Myśląc o nim, żegnamy człowieka niezwykłego"

Arcybiskup odczytał też treść tabliczki umieszczonej przy wejściu do świątyni. Właśnie na niej widniały wspomnienia przyjaciół i znajomych śp. Anatola.

Myśląc o nim, żegnamy człowieka niezwykłego. Nie przez to, co miał, ale przez to kim był. Cichy, dobry, nigdy nienarzucający się światu. Choć nie miał własnego domu, miał coś, czego nie sposób kupić ani zdobyć – dobroć, skromność, wiarę i ogromne serce - napisano.

Zaznaczyli oni również, że Anatol zawsze nosił przy sobie Pismo Święte i na pamięć znał jego fragmenty - był głęboko wierzący.

Niech odpoczywa w pokoju - człowiek, który nie miał wiele, ale dawał wszystko. Wszystko, co miał... - podkreślono w pożegnaniu.

Na koniec metropolita warszawski wystosował słowa pożegnania w stronę śp. Anatola Czaplickiego.

Drogi Łazarzu - Anatolu, przepraszam Cię. Mirosław jako chrześcijanin jest moim Bratem, a jako ksiądz tej diecezji jest moim synem, którego się nie wyrzekam. Modlę się za niego, żeby przejrzał, żeby się nawrócił i żeby podjął pokutę - podsumował, cytowany przez gosc.pl.

Ksiądz zabił Anatola. Co było przyczyną konfliktu?

Sprawa 60-letniego księdza Mirosława M. wstrząsnęła opinią publiczną. Proboszcz parafii w Przypkach (gm. Tarczyn) miał w brutalny sposób odebrać życie 68-letniemu Anatolowi Cz. Duchowny miał wielokrotnie uderzać mężczyznę siekierą, a następnie podpalić jego ciało. Do zdarzenia doszło w miejscowości Lasopole w gminie Chynów.

Duchowny został zatrzymany i usłyszał prokuratorskie zarzuty zabójstwa. Przyznał się do winy, ale nie ujawnił powodu swojego postępowania. Śledczy podejrzewają, że przyczyną tragedii mógł być spór o nieruchomość.

Jak przekazała PAP prokurator Aneta Góźdź z Prokuratury Okręgowej w Radomiu, w tle zbrodni znajduje się umowa darowizny, na mocy której Anatol Czaplicki przekazał wcześniej swoją ziemię księdzu Mirosławowi M.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Te imiona najczęściej wybierali rodzice. MC ujawniło dane
Te imiona najczęściej wybierali rodzice. MC ujawniło dane
Atak wilków w lesie. Policja potwierdza. Ranny mężczyzna
Atak wilków w lesie. Policja potwierdza. Ranny mężczyzna
Taki widok w Zakopanem. "Gdzie pojechali ludzie?"
Taki widok w Zakopanem. "Gdzie pojechali ludzie?"
Senior leżał zziębnięty na przystanku. O krok od tragedii
Senior leżał zziębnięty na przystanku. O krok od tragedii
Jest starsza niż dinozaury. Rośnie w polskich lasach
Jest starsza niż dinozaury. Rośnie w polskich lasach
Rosjanka była gwiazdą Vogue. Trafiła do Pałacu Buckingham z Epsteinem
Rosjanka była gwiazdą Vogue. Trafiła do Pałacu Buckingham z Epsteinem
Zamach na generała GRU. Rosja oskarża Polskę
Zamach na generała GRU. Rosja oskarża Polskę
Szykuje się duża zmiana w pogodzie. Podano datę
Szykuje się duża zmiana w pogodzie. Podano datę
Sojusznik Machado porwany. Kilka godzin wcześniej opuścił więzienie
Sojusznik Machado porwany. Kilka godzin wcześniej opuścił więzienie
Kiedy siać seler na rozsadę? Nie przegap terminu
Kiedy siać seler na rozsadę? Nie przegap terminu
Rosja uderzyła w Ukrainę. Są ofiary
Rosja uderzyła w Ukrainę. Są ofiary
Ujawnili podstęp Rosji. Tak wywierają presję
Ujawnili podstęp Rosji. Tak wywierają presję