Najważniejsze informacje
- Prokuratura Regionalna w Gdańsku i Archiwum X poinformowały o zatrzymaniu 37-letniego Michała S.
- Śledczy wytypowali podejrzanego dzięki materiałowi biologicznemu przechowywanemu w Gdańskim Uniwersytecie Medycznym.
- Laboratorium GUMed jako pierwsze w Polsce wdrożyło metodę PCR do identyfikacji śladów biologicznych.
W czwartek, 23 lipca, Prokuratura Regionalna w Gdańsku i Archiwum X ogłosiły zatrzymanie Michała S. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa połączonego ze zgwałceniem 13-letniej Izy Strzałkowskiej. Do zbrodni doszło 23 sierpnia 2011 r. w Gdyni, a podejrzany miał wtedy 22 lata i mieszkał blisko domu dziewczynki.
Jak informuje serwis "Fakt", przełom przyniosły próbki zabezpieczone po zbrodni i przechowywane przez lata w Pracowni Genetyki Sądowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. To archiwum działa od 1995 r. i obejmuje tysiące materiałów zbieranych na potrzeby postępowań prowadzonych przez organy ścigania.
WIDEOJeden ślad zmienił wszystko. Policjanci rozwiązali sprawę sprzed 15 lat
Jak DNA pomogło po latach?
Badacze z GUMed wykorzystali nowoczesne metody analizy DNA i genetykę genealogiczną. Wcześniej uczelnia wdrożyła też technikę PCR, która pozwala wielokrotnie powielić nawet śladowe ilości materiału genetycznego. Dzięki temu można uzyskać wiarygodny profil DNA także z bardzo małych lub uszkodzonych próbek.
Laboratorium stosuje również sekwencjonowanie DNA mitochondrialnego. Ta metoda przydaje się wtedy, gdy w materiale brakuje DNA jądrowego, jak przy trzonach włosów czy silnie zdegradowanych próbkach.
Byliśmy pierwszym laboratorium w Polsce, które uruchomiło badania z wykorzystaniem techniki PCR - dodaje prof. Ryszard Pawłowski w rozmowie z "Faktem".
Kim jest zatrzymany Michał S.
Prokurator Mariusz Marciniak przekazał Faktowi, że podejrzany wcześniej nie figurował w policyjnych kartotekach. - Do tej pory nie był karany ani notowany przez policję. Jest żonaty, pracuje, prowadzi ustabilizowany tryb życia, jest ojcem dwójki dzieci w wieku przedszkolnym - mówił "Faktowi" rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.
13-letnia Iza zginęła niedaleko swojego domu. Wracała po odprowadzeniu koleżanki na autobus, gdy napadł ją sprawca. Jej ciało znalazła matka, która razem z mężem próbowała ratować córkę. Jak przypomina Fakt, mama dziewczynki zmarła w 2021 r. i nie doczekała zatrzymania osoby podejrzanej o tę zbrodnię.