Dwa auta na uboczu. Gdy podjechali, zastali taki widok

Dwa samochody zaparkowane na uboczu, cisza, spokój i brak większego ruchu. Policjanci od razu zaczęli się zastanawiać, czy przypadkiem ktoś nie urządził sobie małej randki z dala od ciekawskich spojrzeń. Postanowili więc podjechać bliżej i sprawdzić, co właściwie dzieje się na miejscu.

Małgorzata Badur

Policjanci podjechali do zaparkowanych aut i zapytali, czy wszystko jest w porządku. Nagle otworzyły się drzwi jednego z samochodów.

Co policjanci zobaczyli w środku i czy ich podejrzenia dotyczące "randki na uboczu" okazały się trafne? Tego dowiecie się oglądając fragment "Policjantów z sąsiedztwa".

Wybrane dla Ciebie