Najważniejsze informacje:
- 45 proc. badanych uważa, że w szkołach powinna odbywać się jedna lekcja religii tygodniowo – to najczęściej wskazywana odpowiedź.
- 18 proc. respondentów chce dwóch lekcji religii tygodniowo, a tylko 4 proc. trzech lub więcej.
- W roku szkolnym 2026/2027 religia i etyka odbywają się raz w tygodniu, co do zasady na początku lub na końcu dnia szkolnego.
Zapytaliśmy Polaków, ile godzin religii powinno odbywać się tygodniowo w szkołach. Z badania panelu Ariadna dla o2.pl wynika, że najwięcej respondentów opowiada się za jedną godziną w tygodniu. Taką odpowiedź wskazało 45 proc. ankietowanych.
Zdaniem 18 proc. ankietowanych w szkołach powinny odbywać się dwie lekcje religii tygodniowo. Jeszcze mniejsze poparcie ma większa liczba takich zajęć – trzy godziny lub więcej wskazało zaledwie 4 proc. respondentów.
WIDEONowe zasady żywienia w szkołach. Oto co myślą rodzice
Duża grupa badanych nie ma jednak w tej sprawie wyrobionego zdania. Odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć" wskazało 33 proc. ankietowanych. To druga najczęściej wybierana opcja w badaniu.
Badanie przeprowadzono w dniach 4–6 września 2026 r. na Ogólnopolskim Panelu Badawczym Ariadna. Wzięło w nim udział 1040 osób. Próba uwzględniała m.in. wiek, płeć oraz wielkość miejscowości zamieszkania. Badanie zrealizowano metodą CAWI.
Religia w szkołach. Tak wyglądają obecne zasady
W roku szkolnym 2026/2027 religia i etyka odbywają się w szkołach w wymiarze jednej godziny tygodniowo. Zasada ta obowiązuje od 1 września 2025 r. Co do zasady zajęcia powinny być wpisywane na początek albo na koniec szkolnego dnia, tak aby nie rozbijały planu pozostałych lekcji. Przepisy przewidują jednak wyjątek dla części oddziałów w szkołach podstawowych, jeśli wszyscy uczniowie uczestniczą w religii lub etyce.
Same zajęcia nadal są nieobowiązkowe. W przypadku niepełnoletnich uczniów decyzję o uczestnictwie podejmują rodzice, a pełnoletni uczniowie decydują o tym samodzielnie. Ocena z religii i etyki nie jest też wliczana do średniej ocen.
Zmiany wprowadzone przez Ministerstwo Edukacji wywołały sprzeciw części przedstawicieli Kościoła. Krytykowano przede wszystkim ograniczenie liczby godzin oraz umieszczanie religii na początku lub końcu planu. Resort pozostał przy swoim stanowisku mimo krytycznych uwag zgłaszanych podczas konsultacji.
Trzeba powiedzieć to jasno: decyzje Ministerstwa Edukacji Narodowej dotyczące lekcji religii są krzywdzące (...) Dlatego nadal będziemy zabiegać o właściwe miejsce lekcji religii w polskiej szkole, o poszanowanie praw rodziców i uczniów, a także o ochronę praw nauczycieli religii - czytamy w dokumencie - zapowiadał na początku roku szkolnego bp Wojciech Osial, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP.