Skandal w Łodzi. Kierowca MPK wjechał na przejazd. Jest nagranie

Do niebywałego skandalu doszło w Łodzi. Kierowca autobusu MPK wjechał na zamknięty przejazd kolejowy. W środku pojazdu przebywało wielu przerażonych pasażerów, których kierowca ostatecznie wypuścił na zewnątrz. W sieci pojawiło się nagranie z bulwersującego zdarzenia.

Wstrząsające nagranie w mediach społecznościowychWstrząsające nagranie w mediach społecznościowych
Źródło zdjęć: © TikTok
Marcin Lewicki

Do niebywałego dramatu mogło dojść w Łodzi. Jak relacjonują świadkowie, w czwartek (10 września) autobus MPK linii 58 wjechał pod zamykający się szlaban kolejowy. Zablokował go. Wywołało to konsternację pasażerów pojazdu.

Jedna z podróżujących autobusem osób wyciągnęła telefon i nagrała zdarzenie. W pojeździe słychać krzyki i wulgaryzmy. Ludzie zaczęli głośno domagać się, aby kierowca otworzył drzwi. Zgromadzeni obawiali się, że nadjeżdżający pociąg spowoduje katastrofę. Wszystko działo się w przeciągu kilku sekund.


WIDEO
Utknęła autem na torach. Tak zachowali się kierowcy. Nagranie


Co było dalej? Pasażerowie odeszli od autobusu na bezpieczną odległość. Z relacji jednej z pasażerek pojazdu wynika, że pojazd z kierowcą pojechał w dalszą drogę, pozostawiając zdezorientowanych podróżnych.

Nagranie (nie pokazujemy go ze względu na padające wulgaryzmy) wywołało burzę w sieci. Internauci podkreślają, że do zdarzenia doszło kilka dni po wypadku w Sokolnikach Suchych. Z ustaleń śledczych wynika, że ciężarowa betoniarka zderzyła się tam z pociągiem Intercity. W wyniku zderzenia skład wykoleił się. Jedna osoba zginęła. Kilka zostało rannych.

Skandaliczne sceny w Łodzi. PLK potwierdza

Ręce opadają - skomentował wideo z Łodzi konduktor Przemysław Brych autor profilu na Facebooku "Konduktor Przemek"

Głos w sprawie zabrało PKP. Okazuje się, że maszynista był świadomy zagrożenia. Zwolnił przed przejazdem, a autobus bezpiecznie opuścił rogatki.

To stało się przy sprawnie działającej sygnalizacji świetlnej na ul. Edwarda. Kierowca zahamował, ale zatrzymał się już na przejeździe. Zamykająca się rogatka uderzyła w środek autobusu. Na szczęście maszynista zwolnił, a autobus opuścił przejazd - powiedział "Faktowi" Rafał Wilgusiak z PLK SA w Łodzi.

Z naszych informacji wynika, że policja na razie nie zajmuje się sprawą. Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi nie wyklucza jednak podjęcia kroków prawnych w związku z nagraniem, które przesłaliśmy funkcjonariuszom. Materiał ma policji przekazać także PKP.

Na wczorajszy dzień nie otrzymaliśmy zgłoszenia w tej sprawie. Policjanci nie podejmowali interwencji wobec tego kierującego. Film do nas dotarł. Mogę to potwierdzić. Policjanci podejmują czynności wyjaśniające, które mają wskazać dokładne okoliczności zdarzenia - powiedział o2.pl mł. asp. Mateusz Piliński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Wybrane dla Ciebie