Arcybiskup przesadził? "Zdrada może być okazją, by stawać się wiernym"

Arcybiskup Marek Jędraszewski znany jest ze swojej działalności w mediach społecznościowych. Poprzez swoje wpisy niejednokrotnie dzielił internautów, w wyniku czego w komentarzach wrzało. Nie inaczej było tym razem. Jak sam napisał, "zdrada może być okazją, by stawać się wiernym". Zgadzacie się?

Arcybiskup Jędraszewski o zdradzie i rozwodach.Arcybiskup Jędraszewski o zdradzie i rozwodach.
Źródło zdjęć: © Pexels, X
Bogdan Kicka

Abp Marek Jędraszewski to polski duchowny rzymskokatolicki, który od 2017 roku pełni funkcję arcybiskupa metropolity krakowskiego.

Urodził się 24 lipca 1949 roku w Poznaniu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1973 roku, a w swojej karierze duchownej pełnił różne funkcje, w tym wykładowcy w seminarium duchownym oraz rektora Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie.

Przed objęciem stanowiska w Krakowie, w 2012 roku został mianowany arcybiskupem metropolitą łódzkim. Jędraszewski jest znanym w Polsce kościelnym hierarchą, często komentującym sprawy społeczne i polityczne, co czasami wywołuje kontrowersje i dyskusje w opinii publicznej. Jego wypowiedzi dotyczące takich tematów jak ideologia LGBT czy prawa kobiet były szeroko komentowane i dyskutowane.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zamęt po słowach abp. Marka Jędraszewskiego. Joanna Mucha komentuje

"Zdrada może być okazją, by stawać się wiernym"

W ostatnich dniach abp Marek Jędraszewski po raz kolejny podzielił internautów. Odniósł się od trwania w małżeństwie w przypadku zdrady. Jego zdaniem to "okazja, by stawać się wiernym jeszcze bardziej".

Należy trwać w małżeństwie, a zdrada może być okazją, by stawać się wiernym jeszcze bardziej. W przysiędze małżeńskiej nie jest napisane "opuszczę cię, gdy mnie zdradzisz - napisał na portalu X abp Jędraszewski.

"Rozwiedzeni nie powinni wchodzić w nowe związki"

Kilka dni później arcybiskup opublikował kolejny, kontrowersyjny wpis. Tym razem nawiązał do rozwodników.

Gdy już dojdzie do nieszczęścia rozwodu, rozwiedzeni nie powinni wchodzić w nowe związki. Dalsze życie w samotności jest heroizmem i jedyną słuszną drogą po rozstaniu. Wtedy rozwód nie jest życiową klęską - czytamy w serwisie X.

Pod postem momentalnie zawrzało. Niektórzy zauważyli, że powinno być dokładnie odwrotnie.

Dokładnie na odwrót. Życiową klęską rozwód nie okaże się właśnie wtedy, gdy znajdzie się kogoś nowego, wreszcie odpowiedniego. Wtedy można skorzystać z doświadczenia błędnego wyboru, by być wreszcie szczęśliwym. I wtedy popełniony błąd, który może się człowiekowi zdarzyć, będzie prowadził do czegoś sensownego - skomentowała jedna z osób.

A Ty zgadzasz się ze słowami duchownego czy uważasz, że zabrnął zdecydowanie za daleko?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dołączą do wojny na Bliskim Wschodzie? "Czekają na odpowiedni moment"
Dołączą do wojny na Bliskim Wschodzie? "Czekają na odpowiedni moment"
Rozbita sieć hazardowa. 17 osób w rękach KAS
Rozbita sieć hazardowa. 17 osób w rękach KAS
Spojrzał i ruszył na pasy. Senior nagrany. Szokująca sytuacja
Spojrzał i ruszył na pasy. Senior nagrany. Szokująca sytuacja
Tak rodzina pożegnała lekarkę Aleksandrę Kąkol. Poruszające zdjęcie
Tak rodzina pożegnała lekarkę Aleksandrę Kąkol. Poruszające zdjęcie
Jak dobrze znasz Warszawę? Sprawdź się w krzyżówce
Jak dobrze znasz Warszawę? Sprawdź się w krzyżówce
Krzyżówka o zasiłkach. Wiesz, jakie wsparcie można otrzymać?
Krzyżówka o zasiłkach. Wiesz, jakie wsparcie można otrzymać?
Tunel za miliard do naprawy. Nagranie obiega sieć
Tunel za miliard do naprawy. Nagranie obiega sieć
Dołączą do wojny po stronie Iranu? "Wszystkie opcje na stole"
Dołączą do wojny po stronie Iranu? "Wszystkie opcje na stole"
Nadciąga chłodny front. Zaczęło się w piątek
Nadciąga chłodny front. Zaczęło się w piątek
Była tłumaczką Putina. Jej nowa rola wywołuje niepokój
Była tłumaczką Putina. Jej nowa rola wywołuje niepokój
Dubaj traci miliony. Ogromne załamanie na rynku
Dubaj traci miliony. Ogromne załamanie na rynku
Byli w Biedronce. Teraz każdy zobaczy ich twarze. Apel policji
Byli w Biedronce. Teraz każdy zobaczy ich twarze. Apel policji