Mer Charkowa podda miasto? Odpowiedział. Już wszystko jasne

Rosjanie oblegają największe ukraińskie miasta, w tym – Charków w północno-wschodniej części kraju. Pojawiły się doniesienia, że Ihor Terechow, mer miasta, dostał 72 godziny na jego poddanie i zamierza spełnić to żądanie. Teraz Terechow sam zabrał głos.

Ihor Terechow ujawnił, czy naprawdę dostał 72 godziny na poddanie Charkowa Ihor Terechow ujawnił, czy naprawdę dostał 72 godziny na poddanie Charkowa
Źródło zdjęć: © Twitter, @Buckarobanza

Wysiłki rosyjskich żołnierzy skupiają się na północy Ukrainy. Głównym celem sił nieprzyjaciela jest Kijów, który pozostaje niezdobyty już od dziewięciu dni. Jednocześnie trwa ostrzał innych dużych miast, w tym właśnie Charkowa.

Oblężenie Charkowa na Ukrainie. Czy Ihor Terechow podda miasto?

Na czele Charkowa stoi Ihor Terechow. Wśród opinii publicznej pojawiły się doniesienia, zgodnie z którymi mer miasta miał otrzymać od przedstawicieli rosyjskiej armii ofertę "nie do odrzucenia".

W końcu głos na temat rzekomych planów poddania miasta zabrał sam Ihor Terechow. Mer Charkowa nie opublikował jednak oficjalnego oświadczenia za pośrednictwem swojego rzecznika – zamiast tego osobiście poruszył palące kwestie w nagraniu.

Myśliwce z Polski dla Ukrainy? "Jest to możliwe"

Ihor Terechow zaprzeczył - nie zamierza poddać Charkowa. Jednocześnie podkreślił, że w mieście na bieżąco trwają naprawy, a służby są w stanie pracować nawet w trakcie trwania ostrzału nieprzyjaciela.

Sytuacja mieszkańców Charkowa jest dramatyczna, o czym sam Ihor Terechow informował w rozmowie z CNN. Mer miasta podkreślił, że Rosjanie prowadzą ostrzał dzielnic, w których nie znajdują się żadne jednostki wojskowe, co świadczy o tym, że celowo chcą eliminować ukraińskich cywilów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Nie żyje dr Cecylia Iwaniszewska. "Od blisko 100 lat patrzyła w gwiazdy"
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Wybory na Węgrzech. Ksiądz zabrał głos. Tak mówił o Orbanie
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Pokerowa zagrywka Chin? Na ten kryzys były gotowe od dawna
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki
Zginęły w Odessie. Służby odnalazły ciała 30-letniej matki i 2-letniej córki