Atak niedźwiedzia. Dramatyczne informacje
W miejscowości Płonna (pow. sanocki, woj. podkarpackie) doszło do ataku niedźwiedzia na kobietę - podał portal eSanok.pl. Potwierdziliśmy, że policja otrzymała zgłoszenie w tej sprawie.
Bardzo niepokojącą informację na Facebooku zamieścił serwis eSanok.pl. Przekazano, że w lesie w miejscowości Płonna (pow. sanocki) w czwartek (23 kwietnia) doszło do ataku niedźwiedzia na kobietę.
Na miejscu pracują służby - zrelacjonował portal.
Kontaktowaliśmy się w tej sprawie z aspirant sztabową Anną Oleniacz, rzeczniczką prasową Komendy Powiatowej Policji w Sanoku.
Na chwilę obecną mogę powiedzieć jedynie tyle, że otrzymaliśmy takie zgłoszenie. Służby są w drodze. Więcej informacji na razie nie mam - przekazała w rozmowie z o2.pl krótko po godz. 11:00.
AKTUALIZACJA (12:30): Policja potwierdziła w rozmowie z o2.pl, że 58-letnia kobieta zmarła:
Widzisz niedźwiedzia? Tak się zachowaj
W przypadku spotkania z niedźwiedziem brunatnym najważniejsze jest zachowanie spokoju i unikanie gwałtownych ruchów. Jeśli zwierzę znajduje się w pewnej odległości, nie podchodź i nie próbuj robić zdjęć - powoli się wycofuj, nie odwracając się plecami.
Mów spokojnym głosem, żeby niedźwiedź wiedział, że jesteś człowiekiem, i staraj się wyglądać na większego (np. wyprostuj się). Zdecydowanie nie uciekaj, bo możesz sprowokować pogoń.
Jeżeli dojdzie do bliższego spotkania, nie patrz zwierzęciu prosto w oczy i nie wykonuj nagłych ruchów. W sytuacji ataku obronnego (np. gdy niedźwiedź ma młode) połóż się na ziemi, chroń kark i głowę i udawaj martwego.
Kluczowe jest jednak zapobieganie – unikaj zostawiania jedzenia w lesie i poruszaj się tak, by nie zaskoczyć zwierzęcia.